Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Leonard Cohen - rozwiązanie konkursu!

27 Października 2014

Po egzemplarzu płyty "Popular Problems" otrzymują...


Kochani, serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w konkursie. Znów zaskoczyła nas ilość zgłoszeń, wybór zwycięzców jak zwykle był trudny ;)

Niemniej, postanowiliśmy, że płytę "Popular Problems" otrzymają:

Robert Kubiak, Justyna Misztal, Michał Łukowicz - gratulacje!!

Zgłosimy się do Was mailowo w celu ustalenia danych do wysyłki.

***

A oto zwycięskie odpowiedzi:

"Ostatnio utwór ''Almost like the blues'' swym wspaniałym, smutnym pięknem rozłożył mnie na łopatki. A raczej głos kanadyjskiego muzyka i wokalisty, którego tembr trudno pomylić z jakimś innym. Mimo że spotkałem się z tym niezwykłym artystą 30 lat temu, nigdy bliżej się nie pochyliłem nad jego twórczością, choć nie jestem głuchy na piękne dźwięki i przeurocze niskie wokale w typie Marka Lanegana czy właśnie Cohena. Ale wiele razy spotkałem się później z jego twórczością, która powoli docierała do mnie, aż w końcu dotarła do mnie bez reszty.
Pierwotnie miałem 6 lat - więc nie mogłem do końca zrozumieć głębi jego przekazu (szczególnie że po angielsku), jednak sposób śpiewania urzekł mnie od pierwszego zetknięcia, ponieważ takiego charakterystycznego wokalu nie zapomina się. Już wtedy usłyszałem, odczytywałem coś wzniośle pięknego, uroczystego w tym niskim, dostojnym głosie, COŚ CZEGO WTEDY JESZCZE NIE ROZUMIAŁEM, A TERAZ JEST TO DLA MNIE TAK OCZYWISTE JAK SŁOŃCE NA NIEBIE, A RACZEJ ZŁO ŚCIĄGANE PRZEZ CHEMTRAILS Z NIEBA. Chodzi oczywiście o melancholię życia, nostalgię za czymś co było albo się nie zdarzyło lub sentymentalizm, który przybija, dopada człowieka w pewnym wieku, a który był tak mocno skrywany we mnie od dzieciństwa z wielu przyczyn. Śpiewającemu w tak melancholijny, interpretacyjnie głęboki sposób o miłości, życiu, rozstaniach, zawodach miłosnych, tęsknotach, trudzie wyboru i wszystkich rzeczach dorosłych, których dla dziecka są mglistą przyszłością nie do ogarnięcia i było dla mnie oczywiście dalekie z wiadomych względów. Ale trudno nie uwierzyć komuś tak sugestywnie interpretującemu słowa. Nawet jeśli nie rozumie się języka obcego, wrażliwość ,,połyka'' emocje przekazywane przez kogoś tak artystycznie uzdolnionego jak pan Leonard.
Głos tego muzyka jest jak akustycznie perfekcyjna studnia, która odbija blaski i cienie przeszłych zdarzeń w brzmieniu jego piosenek, czarnych pereł wokalistyki, można byłoby rzec tak prawdziwych, a jednocześnie ulotnych, iż wierzę ślepo w każde słowo i dźwięk wydawane przez tego dostojnego Pana. Bo to przecież PAN GŁOS. I bardziej na mnie dziś robi wrażenie spokojny poeta Cohen niż stado growlujących death metalowców tego świata, w których tak mocno wsłuchiwałem się z opadniętą szczęką, gdy 20 lat temu zaczynałem swoją przygodę z muzyką ekstremalnie najszybszą, najtwardszą, najdzikszą i najsurowszą. Jest to jednak dowód na to, że nie dość iż człowiek zmienia się z czasem, to i jest w stanie zadziwić sam siebie."


"Twórczość "dziadka" cenię najbardziej za romantyczność i za to, że jego piosenki to prawdziwa poezja. Poza tym, Leonard jest autentyczny. Wśród tysięcy wokalistów, starszych czy też młodszych, nie znajdziemy jego kopii, zarówno jeśli chodzi o głos, unikatową charyzmę, a także stylistykę w jakiej się porusza. Cohen to po prostu żywa legenda i klasa sama w sobie."

"Cohena cenię za:
słynny niebieski prochowiec,
za Nancy w zielonych pończochach,
za to, że wraz z Zuzanną prowadzał nas nad rzekę,
za rozmowy z Jezusem, Adamem i Rooseveltem,
za garbusa śpiącego pod złotym wzgórzem,
za sławienie psalmów Dawida,
za sentymentalną Jane
i za to że mimo lat wciąż tańczy.
A kresu jego miłości do muzyki wciąż nie widać."

RM

Tagi: leonard cohen
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Dodaj aktualności, wieści, newsy

Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Możesz dodać informację do naszej bazy danych korzystając z tego formularza.


Dodaj aktualność, wieść, newsa


Zapraszamy także wszystkie zespoły i instytucje chcące publikować materiały na specjalnych warunkach. Zapraszmy do kontaktu.
Koncerty

Nowe recenzje

Szukamy współpracowników!

Lubisz muzykę?
Internetowy serwis muzyczny Rock Magazyn poszukuje nowych współpracowników! Szukamy osób chcących pisać newsy, recenzje, artykuły oraz tworzyć największą bazę muzycznych materiałów, a także pomagać nam w tłumaczeniu materiałow z języka angielskiego na polski.

Robisz dobre zdjęcia?
W dalszym ciągu poszukujemy osób które chciałby przygotowywać fotorelacje z koncertów.

Szczegóły w dziale rekrutacja
Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.