Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Lady Pank - rozwiązanie konkursu!

6 Czerwca 2016

Egzemplarze płyty "Miłość i władza" trafią do...


Wszystkim, którzy wzięli udział w naszym konkursie serdecznie dziękujemy. Również i tym razem nie było łatwo wyłonić zwycięzców. Ostatecznie zdecydowaliśmy, że płyta "Miłość i władza" trafi do: Marty Borys, Roberta Kubiaka, Weroniki Filbier i Kamila Sałka - gratulujemy! Zgłosimy się do Was mailowo w celu ustalenia danych do wysyłki.

A oto zwycięskie wypowiedzi (kolejność przypadkowa):


"Wiadomo - polska muzyczna legenda! Zespół który wydał kilka znakomitych płyt i sporo świetnych singli. Ja zawsze chętnię powracam do słuchania ich mojego ulubionego albumu którym jest krążek z roku 1988 czyli "Tacy Sami". To stuprocentowy album pop rockowy! Był zaskoczeniem pewnym dla fanów bo odbiegał stylowo od poprzednich albumów. Wg mnie był czymś nowym, czymś co pchnęło jeszcze bardziej w popularności zespół. W każdej piosence można odnaleźć interesujący przekaz, dobre słowo oraz świetne gitary. "Tacy sami" czy "Zostawić Titanica" zna każdy. Choćby te dwa kawałki do dziś pozostają ponad czasowe i znakomicie promowały to wydawnictwo. Ja osobiście bardzo lubię odkrywać na płytach ( i na tej także) utwory mniej znane jak choćby "Martwy postój", "Ratuj tylko mnie". Lubię do nich wracać i nie tylko one ale cały album przypomina mi świetne wspomnienia z tamtych czasów jak byłem mały. Jeszcze trzeba wspomnieć o sekcji muzycznej która znakomicie ( to słychać) wypadła w studiu nagraniowym bo piękna perkusja w wykonaniu Wiesława Goli brzmi wybornie, a także Paweł Mścisławski na basie też świetnie się popisał. A Jan Borysewicz czy Janusz Panasewicz to już światowa liga! Polecam ten album do dziś nie tylko znajomym ale miłosnikom polskiego najlepszego rocka!"

***

"Nie da się jednoznacznie powiedzieć, który album jest najlepszy ponieważ ile płyt tylu zwolenników. Mimo że najbliższym mojemu sercu jest album "Lady Pank (1983)", który to albumik usłyszałam jako pierwsza w którymś z polskiego radia :) Lady Pank było w moim domu grane od zawsze, to może dlatego teraz również tak jak moja babcia i rodzice szaleje za LP! Bardzo prawdopodobne że moim pierwszym słowem nie było "Mama" tylko "PanAS"! :P
Produkcje z lat 90 są ok, zwłaszcza płyta NANA na której znalazły się takie perełki jak "Młode orły", "Zabić strach" czy bez przerwy wałkowane w rozgłośniach radiowych "Na co komu dziś". Płyta "Zawsze tam gdzie ty" to natomiast świetny eksperyment z instrumentami klawiszowym."

***

"Najbardziej cenię debiutancką płytę Lady Pank, pod tymże samym tytułem z 1983 roku. Nie było mnie jeszcze wtedy na świecie, a znajdują się na niej bardzo wartościowe piosenki. Nie umniejszam wartości innych płyt, które również są doskonałe, ale ta najbardziej mi się podoba. Znajdują się na niej numery, które po dziś dzień są znane w Polsce i za granicą każdemu pokoleniu :) Bo kto nie zna takiego hitu, jak ,,Mniej niż zero", czy ,,Kryzysowa Narzeczona"?
Poza tym dużym plusem jest to, że większość piosenek z tej płyty można usłyszeć na żywo, na koncercie i zaśpiewać na całe gardło razem z zespołem, pod sceną :) Niesamowite emocje i sytuacje związane z piosenkami z tej płyty sprawiają, że uwielbiam jej słuchać :) Lady Pank zaczął świetnie od samego początku i rozwija się po dziś dzień, ale dla wielu, tak jak i dla mnie ta pierwsza płyta to najcenniejsza perełka w dorobku zespołu."

***

"Pisać o ulubionej płycie Lady Pank to trochę jakby wybrać ulubioną książkę. Teoretycznie nie da się. Chyba, że polecimy po linii sentymentu np. dzieciństwa i największego hiciarstwa w historii polskiego rocka. Bo przecież ich pierwsza płyta o eponimicznym tytule to skarbnica przebojów; do tej pory panowie grają ich część na koncertach. Jan Borysewicz zawsze jest w stanie sypnąć przebojem, choć takie piosenki o takim brzmieniu jak serwowali w czasach PRLu nigdy się nie pojawią i nie pojawiają, bo zmieniło się wszystko w Polsce, muzycy również nie żyją w próżni i to słychać. Ale cieszmy się z tego doskonałego albumu! No i ten sznyt a'la The Police - bujające gitary, jakby ''białe rege'' - jak to ktoś kiedyś określił grupę Stinga. Borysewicz, po rozdziale pt. Budka Suflera i wcześniejszych doświadczeniach, wyciągnął wnioski i był gotowy do zawiązania samodzielnego zespołu z krwi kości. I chwała mu za to. Bo ta płyta świetnie brzmi po tych 33 latach. A mnie najbardziej rażą [w pozytywnym tego słowa znaczeniu] do tej pory te mniej zgrane kompozycje ,,Wciąż bardziej obcy''(czyli w ogóle podobno pierwsza kompozycja jeszcze z wokalem Jana Bo), ,,Vademecum skauta'', ,, Zamek na piasku'', ,,Moje Kilimandżaro'' i te jeszcze mniej znane ,,Pokręciło mi się w głowie'', ,,Du du'' (choć to też były spore hity w tamtym czasie, o ile dobrze pamiętam ;) ), ,,Zakłócenie porządku''(piszę o oryginalnej liście utworów z pierwszego tłoczenia). A przecież są tu jeszcze takie HITY jak ,,Mniej niż zero'', ,,Kryzysowa narzeczona'', ,,Fabryka małp''. Ten zespół to doskonali muzycy - gitarzyści (oprócz Jana Bo jest i Edmund Sasiak z późniejszych Emigrantów), basista (Kapiszon - Paweł Mścisławski-pierwszy basista, na którego grę zwróciłem już uwagę jako dziecko - idealnie wyeksponowana gra jego basu na tej płycie daje dużo przestrzeni tym piosenkom i buduje klimat) i Jarosław Szlagowski na perkusji. Pomysłowe podziały rytmiczne to coś co wyróżnia również tę płytę. Nic dodać nic ująć - perła polskiego rocka z przebojowym, ale nie tandetnym repertuarem, który do tej pory broni się jako klasyka polskiej muzyki popularnej."

RM

Tagi: lady pank, konkurs
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Dodaj aktualności, wieści, newsy

Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Możesz dodać informację do naszej bazy danych korzystając z tego formularza.


Dodaj aktualność, wieść, newsa


Zapraszamy także wszystkie zespoły i instytucje chcące publikować materiały na specjalnych warunkach. Zapraszmy do kontaktu.
Ogłoszenia

Nowe recenzje

Szukamy współpracowników!

Lubisz muzykę?
Internetowy serwis muzyczny Rock Magazyn poszukuje nowych współpracowników! Szukamy osób chcących pisać newsy, recenzje, artykuły oraz tworzyć największą bazę muzycznych materiałów, a także pomagać nam w tłumaczeniu materiałow z języka angielskiego na polski.

Robisz dobre zdjęcia?
W dalszym ciągu poszukujemy osób które chciałby przygotowywać fotorelacje z koncertów.

Szczegóły w dziale rekrutacja
Copyright © Rock Magazyn 2001-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.