Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Bajaga po polsku

15 Kwietnia 2013

Czyli kto i jak śpiewał przeboje Bajagi w Polsce.


1. Mój przyjacielu


Bajaga napisał utwór "Moji drugovi" na soundtrack do filmu "Ni na nebu ni na zemlji", który wszedł na ekrany w 2004 r. Próżno go zatem szukać na solowych płytach artysty. Dostępny jest jedynie na składance "Neizbrisano" w nieco innej wersji niż ta znana z filmu. W 2001 r. piosenka została nagrana przez duet Krzystof Krawczyk - Goran Goran Bregović i znalazła się na albumie "Daj mi drugie życie". Niewiele różni się od oryginału. Co ciekawe, w krajach byłej Jugosławii piosenka nie była tak dużym hitem, jakim stała się w Polsce. Jak się pewnie też domyślacie, w świadomości Polaków jako autor utworu figuruje Goran Bregović.

Oryginalna wersja

Wersja polska

Miłość Polaków do bałkańskich dźwięków prawdopoodbnie zaczęła się właśnie od płyty nagranej przez duet Bregovic/Kayah w 1999, no może nie do końca duet, bo w nagraniach wzięło udział wielu muzyków (m.in. późniejszy Zakopower). Płyta osiągnęła duży komercyjny sukces (ponad 700 tys. sprzedanych egzemplarzy!!) i zdobyła wiele nagród. W 2000 r. wydano go także w 11 europejskich krajach!

2. Falochron


"Falochon" znalazł się pierwszej składance Yugoton. Śpiewał go Olaf Deriglassoff. W stosunku do wersji pierwotnej miał nie tylko zmieniony tytuł, ale także cały tekst. Pierwowzór nosi tytuł "442 do Beograda" i jest typową piosenką drogi. Inspiracją artysty była długa podróż powrotna do Belgradu po którymś z koncertów, podczas której walczył ze zmęczeniem ("We krwi mam benzynę, przed mymi oczyma równa droga, to jest twarda maszyna, atramentowe niebo, żółty księżyc..."). Polski tekst znacznie różni się od oryginału. Jest przed wszystkim bardziej "statyczny" ("późną nocą na bulwarze na falochronie siedzę sam, trochę wspominam, trochę marzę, całą noc dla siebie mam..."). Wspólnym mianownikiem jest jednak tęsknota za ukochaną osobą. Autorem polskiego tesktu jest jego wykonawca - Olaf Deriglasoff.

Yugoton - Falochron

Bajaga - 442 do Beograda


3. Ostatnia nocka

Yugopolis - Ostatnia Nocka

Bajaga - Verujem ne verujem

Czyli w oryginale "Verujem ne verujem" z albumu "Prodavnica tajni", którego recenzję znajdziecie TU. Maleńczuk "zawojował" tym kawałkiem listy przebojów i do dzisiaj często można usłyszeć go w radio. Pierwowzór w Jugosławii również był popularny, choć przebił go inny hit pochodzący z tej samej płyty - "Ruski voz". Co można powiedzieć porównując obie wersje? - muzycznie nie odbiegają od siebie w znaczacym stopniu. Polski tekst (napisany przez Maleńczuka) choć z pozoru jest bardzo zbliżony do oryginału, zawiera wątek "więzienny", którego próżno szukać w wersji Bajagi (przynajmniej jeśli dosłownie rozumieć i interpretować słowa). Podobno sam Bajaga brał udział w aranżacji nagrania, które trafiło na składankę Yougolpolis 2. Czy to prawda? Niedługo będziemy mieli okazję z nim porozmawiać i nie omieszkamy się zapytać!

Wydany w 2001 r. album "Yugoton" uzyskał status "złotej płyty" a kilka pochodzących z niego utworów stało się dużymi hitami (ze śpiewanym przez Kazika Staszewskiego "Malcziki" na czele). Obok Kazika własne wersje jugosłowiańskich hitów zaprezentowało kilku dobrze znanych polskich artystów - Nosowska, Kukuiz, Deriglasoff i Tymański. Kolejne płyty, w zamierzeniu mające stanowić kontynuację "Yugotonu", ukazały się pod szyldem Yugopolis (2 2007r. "Słoneczna strona miasta" i w 2011 "Yugopolis 2").


Kult kontra Bajaga


Na koniec ciekawostka. Nie jest tajemnicą, że projekt Jugoton powstał z inspiracji jugosłowiańskim rockiem, który w latach 80' dotarł do naszego kraju, głównie za sprawą Grzegorza Brzozowicza (wówczas kierownika klubu Riviera-Remont). Na organizowanych przez niego koncertach pojawiali się muzycy, którzy dzisiaj są już dobrze znani polskim fanom rocka (część z nich udziela się na płytach Jugoton). Co prawda Bajaga nigdy wcześniej nie występował w naszym kraju, ale śmiem przypuszczać, że mógł stanowić dla Kazika Staszewskiego inspirację, szczególnie w kwestii wykorzystania dęciaków. A może nie tylko? Jest taki fragment w piosence "Narodzeni na nowo", który mi osobiście bardzo kojarzy się z fragmentem utworu Bajagi - "Bam, bam, bam".

Kult -Narodzeni na nowo (1987) 1:25


Bajaga - Bam, bam, bam (1986) 0:32

Tommy

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane felietony

Kiedy niedźwiedzie lubiły miód, czyli o słodkościach sprzed trzech dekad. Część XI. (felieton)Kiedy niedźwiedzie lubiły miód, czyli o słodkościach sprzed trzech dekad. Część XI.

W tej części wspominamy płytę "Within The Realm Of A Dying Sun" zespołu Dead Can Dance. czytaj cały felietion...

Festiwale letnie 2017! (felieton)Festiwale letnie 2017!

Lato to okres wakacji, relaksu i muzycznych festiwali pod chmurką. Przed Wami przegląd najciekawszych imprez zbliżającego się lata w Polsce. czytaj cały felietion...

Ogłoszenia

Top 5 - felietony

Najczęściej komentowane | czytane

Eventim, czyli jak nie powinno się sprzedawać biletów (felieton)Eventim, czyli jak nie powinno się sprzedawać biletów

Moje wakacyjne kupowanie biletu, czyli jedna z przygód miłośnika muzyki w czasie, której musiał on wykazać się nie małą determinacją i anielską wręcz cierpliwością. czytaj cały felietion...

10 najtragiczniejszych śmierci w historii rocka (felieton)10 najtragiczniejszych śmierci w historii rocka

Święto zmarłych to okres zadumy i wspomnień. Postanowiliśmy przy tej okazji przypomnieć Wam o muzykach, którzy odeszli z tego świata w nieszczęśliwych okolicznościach. Celowo nie umieszczaliśmy na liście takich... czytaj cały felietion...

Zagraniczne płyty, polska cena (felieton)Zagraniczne płyty, polska cena

Zapewne większość z osób kupujących oryginalne płyty kompaktowe spotkała się z określeniem "zagraniczne płyty, polska cena". U jego podstaw stała kampania promocyjna polskich koncernów wydawniczych, mająca na... czytaj cały felietion...

Rozterki kolekcjonera płyt (felieton)Rozterki kolekcjonera płyt

Ceny płyt - Problem istnieje od dawna. Z jednej strony ludzie skarżą się na zbyt wysokie ceny płyt w sklepach a z drugiej firmy płytowe ubolewają nad tym, że sprzedaż płyt wciąż leci w dół a drastycznie wzrasta... czytaj cały felietion...

Fenomen groupies (felieton)Fenomen groupies

Śmiem twierdzić, iż większość ludzi interesujących się rockowym światem wie, kim są groupies. Jednak dla pewności pozwolę sobie przytoczyć przetłumaczoną definicję z jednego z amerykańskich słowników - "podążają... czytaj cały felietion...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.