Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Bullet For My Valentine „Venom”

14 Września 2015

Matt Tuck, wokalista Bullet For My Valentine, zapewniał jeszcze przed wydaniem nowej płyty, że podczas sesji nagraniowej: wszystko co było zbyt melodyjne albo popowe od razu odrzucaliśmy. Album "Venom" miał być w założeniach mocniejszy i bardziej złożony od poprzednika, wydanego w 2013 "Temper Temper". Jest tak chyba rzeczywiście, choć ci, którzy pokochali zespół za łączenie mocnych gitar z chwytliwymi refrenami, nie powinni poczuć się zawiedzeni. Panowie nie postanowili przejść nagle do mrocznego undergroundu. Płyta jest bardzo melodyjna i mimo różnorodności riffów przystępna i... na swój sposób popowa, cokolwiek by muzycy z Bullet For My Valentine nie mówili. Zarzut to, czy walor? Odpowiedź nie będzie jednoznaczna. Sami musimy zadać sobie pytanie, czego tam naprawdę szukamy w muzyce metalowej, w nowoczesnym wydaniu też.

Mam wrażenie, że w utworach, w których muzycy "dorzucają do pieca" i grają agresywniej, Bullet For My Valentine wypada jednoznacznie bardziej przekonująco. A przecież mocno, szybko, konkretnie może iść w parze z pewną przystępnością - wystarczy posłuchać "Army of Noise", ze zgrzytliwym początkiem, szybkim thrashowym wręcz tempem, galopującym riffem, ale i melodyjnymi zaśpiewami. Singlowy "No Way Out" to energiczna jazda, w nowoczesnym wydaniu, z czystymi wokalami i skontrastowanym z nimi ekspresyjnymi wrzaskami wokalisty. "Broken" także przynosi z sobą wściekły (przynajmniej jak na nich) atak na początek - słychać tu sporo technicznej roboty Michaela Pageta. W "Worthless" znajdziemy bardziej corową, "szarpaną" motorykę, zwrotka jest jakby troszkę spokojniejsza, ale mocny riff podbija amplitudę emocji. "Harder the Heart" to porcja rwanych riffów, wściekłych uderzeń i ciekawych gitarowych zagrywek. Do stadionowego śpiewania wraz z kapelą stworzony został z kolei "You Want A Battle? (Here's A War)" - chór w refrenie i wpadająca w ucho melodia, czynią z piosenki idealną kandydatkę na koncertowy hit. W "Hell or High Water" znaleźć można sporo interesujących gitarowych popisów - palce muzyków szybko biegają po gryfie (aż miło!).

Czasem bywa jednak ciut za słodko. Oczywiście dla jednych rządek czekolady to już dużo, inni potrafią spałaszować w pięć minut całą tabliczkę - dlatego miara obiektywnego przesłodzenia nie istnieje, w muzyce także. Po "Temper Temper" mogły nieco zęby rozboleć. W muzyce z "Venom" sacharyny jakby mniej. Może jednak przesadnie gładko wypadają takie kawałki jak ten tytułowy, albo "Skin". Wersja rozszerzona albumu przynosi niestety kilka niewyróżniających się piosenek, opartych na podobnych patentach - łączenia melodyjności z mocą i szybkością nowoczesnych, metalowych riffów, z których jednak żaden nie zapisze się w pamięci czymś szczególnym. Niby fajne to wszystko, ale refren takiego kawałka jak "Playing God" brzmi niemal boysbandowo.

Może troszkę brakuje tej propozycji tytułowego jadu, czegoś szalonego i brudnego. Jest mimo wszystko na "Venom" mocno i szybko - tego kapeli odmówić nie można. Bullet For My Valentine nagrali płytę świetnie wyprodukowaną, z pomysłem i pewną wizją. Osiągnęli najwyraźniej zamierzony, artystyczny cel. Jedni będą wniebowzięci, inni wręcz przeciwnie.

Paweł Lach

Ocena recenzenta:
  • Ocena 3/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
14.8.2015

Wydawca:
RCA Records

Lista utworów:

1. V
2. No Way Out
3. Army of Noise
4. Worthless
5. You Want a Battle? (Here's a War)
6. Broken
7. Venom
8. The Harder the Heart (The Harder It Breaks)
9. Skin
10. Hell or High Water
11. Pariah

Informacje o wykonawcy

Bullet For My Valentine

Inne recenzje płyt wykonawcy

Bullet For My Valentine  - Temper Temper
Bullet For My Valentine „Temper Temper&rdquo
Ocena: 33333 (3)
Autor: Janusz Matysiak
Bullet For My Valentine  - Fever
Bullet For My Valentine „Fever&rdquo
Ocena: 44444 (4)
Autor: Damian Ciura
Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.