Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Queen „A Night At The Odeon”

15 Grudnia 2015

"A Night At The Odeon" to kolejny po "Live At The Rainbow" "odnaleziony" i odświeżony zapis koncertu Queen. Częstotliwość, z jaką Królowa wydaje ostatnio kolejne albumy zdaje się potwierdzać przypuszczenia, że archiwa Panów Maya i Taylora trzymających pieczę nad spuścizną zespołu długo jeszcze nie zostaną wydrenowane. "Live At The Rainbow" był muzycznym smakołykiem najwyższej klasy. Tak jest też z "A Night At The Odeon".

Oba wydawnictwa mają ogromną wartość muzyczną, ale nie mniejszą historyczną, jeśli można użyć takiego słowa. Koncert w klubie Rainbow dokumentował pierwszy okres działalności Queen - zdobywanie popularności i publiki. "A Night At The Odeon" pokazuje oblicze zespołu u szczytu - już po wydaniu przełomowego albumu "A Night At The Opera" z szalejącym na listach przebojów singlem "Bohemian Rhapsody". Zespołu pewnego siebie. Zespołu tryskającego energią i pomysłami, z których później uczynili standard swoich koncertów. Koncert zapisany na krążku odbył się 24 grudnia 1975 roku i był zwieńczeniem długiej, składającej się z 26 występów trasy, co również wpłynęło na "odświętną" atmosferę show.

Wszystko to jednak tylko didaskalia. Najważniejsze, czyli muzyka broni się bowiem i bez podtekstów. Set koncertowy został oparty głównie na powszechnie już znanych utworach z trzech pierwszych płyt. Trochę dziwi fakt, że z tak doskonale przyjętego albumu jakim był "A Night At The Opera" Queen zagrali zaledwie dwa numery, z czego świetną "Bohemian Rhapsody" w wersji "medley", czyli zmiksowanej z innymi utworami. Cóż. widać taką mieli politykę, ale przyznać trzeba, że żadna z piosenek nie jest tu nie na miejscu i ciężko byłoby mi wskazać tę, którą należałoby wyrzucić, by pojawiła się kolejna, z najlepszej w opinii wielu osób, płyty Mercury'ego i spółki.

Od pierwszych sekund koncertu słychać , że zespołowi granie sprawia ogromną frajdę. Energia płynąca ze sceny jest naprawdę ogromna. W doskonałej formie są wszyscy muzycy. Mercury wyciąga najwyższe "górki", ale kiedy trzeba krzyczy po rockowemu. May zadziwia co i raz solówkami. Sekcja w składzie Taylor - Deacon staje na wysokości zadania - zwłaszcza w "rockerach". Jednym z ciekawszych wniosków jaki narzucał mi się podczas słuchania to fakt , że w tamtym momencie zespół był jeszcze pomiędzy swoimi początkami, bardziej progresywno-hardrockowymi niż z gatunku rock opera, który podnieśli z czasem do rangi sztuki. Momentami muzyka brzmi naprawdę mocno ("Brighton Rock", "Son And Daughter", "Keep Yourself Alive"). Nie brak również tak charakterystycznych dla Queen wielogłosów czy gitarowych popisów Briana. Jest tu już także typowa dla May'a rytmika gitary czy podejście do pracy sekcji - z jej gęstą grą. Pełną wszechstronność kapeli (poza "Bohemian Rhapsody") pokazuje choćby "Liar". Jest tu i pełna egzaltacji teatralna maniera wokalna, i zróżnicowane tempo , i mocne rockowe uderzenie. Wszystko zagrane bez jednej fałszywej nuty. Panowie zagrali również kilka coverów, w tym niesamowicie energetyczny (i będący stałym punktem programu w tamtym okresie) "Jailhouse Rock" i kabaretowy "Big Spender", w którym Freddie wypada ... złowieszczo.

Z pewnością słowo należy też poświęcić produkcji albumu. Cały materiał został cyfrowo obrobiony i brzmi jakby nagrano go wczoraj, a nie 40 lat temu. Dźwięk jest ultra czysty, wydaje się, że można usłyszeć każdy najmniejszy szczegół. No, może nie każdy, ale wydawnictwo dopieszczono pod tym względem bardzo mocno.

"A Night At The Odeon" to kolejne , bardzo udane otwarcie archiwów Królowej. Jeśli Panowie Taylor i May mają więcej takich perełek w zanadrzu (a na pewno mają) , to nie mam nic przeciwko temu , żeby podobne albumy ukazywały się co roku. Doskonała pozycja zarówno dla fana, jak i dla kogoś, kto Queen kojarzy tylko z nazwy.

Dominik Zawadzki

Ocena recenzenta:
  • Ocena 5/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
20.11.2015

Wydawca:
Virgin EMI

Lista utworów:

1. Now I'm Here
2. Ogre Battle
3. White Queen (As It Began)
4. Bohemian Rhapsody
5. Killer Queen
6. The March of the Black Queen
7. Bohemian Rhapsody (Reprise)
8. Bring Back That Leroy Brown
9. Brighton Rock
10. Guitar Solo
11. Son and Daughter
12. Keep Yourself Alive
13. Liar
14. In the Lap of the Gods... Revisited
15. Big Spender
16. Jailhouse Rock (Medley)
17. Seven Seas of Rhye
18. See What a Fool I've Been
19. God Save the Queen

Informacje o wykonawcy

Queen

Inne recenzje płyt wykonawcy

Queen - Queen Forever
Queen „Queen Forever&rdquo
Ocena: 33333 (3)
Autor: Dominik Zawadzki
Queen - Live at the Rainbow '74
Queen „Live at the Rainbow '74&rdquo
Ocena: 55555 (5)
Autor: mateusz.biegaj
Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.