Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


The Pretty Reckless „Who You Selling For”

19 Listopada 2016

Amerykańska kapela, nadal niezbyt szeroko znana w Polsce wydaje swój trzeci pełny album. Debiut był zapisem młodzieńczej werwy i pasji do rock'n'rolla, druga płyta - rewelacyjny "Going To Hell" to połączenie świeżości debiutu oraz pokazanie solidnego, rockowego pazura. Młoda grupa pod wodzą Taylor Momsen postawiła sobie poprzeczkę naprawdę wysoko. Czy "Who You Selling For" sprosta artystycznym oczekiwaniom i poszerzy grono fanów, także w Poslce?

Trzecia płyta, w stosunku do poprzedniczki, wydaje się być po prostu....bardziej ugrzeczniona. Trochę przygasła grunge'owa bezkompromisowość, zespół dojrzewa i widzi, że nie tylko czad i ekspresja są drogą do sukcesu. Zaczyna się wręcz zaskakująco spokojnym intro, które chyba każdemu się skojarzy z "Bohemian Rhapsody" - jednym z największych przebojów Queen, by za chwilę zaatakował "Hangman" - co prawda niezbyt agresywny, ale wyraźnie gitarowy, wpadający w ucho numer. Dalej mamy już konkretną dawkę mocy i energii - "Oh My God" kipi grunge'ową manierą, a riff w zwrotkach jest na tyle bombastyczny, że śmiało może się kojarzyć z szybszymi numerami Motorhead. Z mocno czadowych fragmentów to by było w zasadzie na tyle, może jeszcze ociera się "Take Me Down" - skoczny i wpadający w ucho, ale wyraźnie spokojnieszy i z bardziej "radiowym" nastawieniem. Znakomicie prezentuje się "Wild City" z wyczuwalnym, funkującym feelingiem, świetnymi chórami i przebłyskami mocniejszych dźwięków równoważących nieco spokojny ton. W podobnym stylu płyta się kończy, ale "Mad Love", mimo jeszcze mocniejszego bujania, jest już conajmniej o klasę słabszy.

Dobrze wypadają numery wyraźnie łagodniejsze, zarówno nacechowane mocno klasycznym bluesem ("Prisoner"), jak i romansujące z typową country americaną w postaci chociażby świetnego "Back To The River", w którym to swój gitarowy ślad zostawił gościnnie Warren Haynes (znany z występów w Gov't Mule i The Allman Brothers Band). A skoro o gitarach mowa, nie można nie wspomnieć o najdłuższym na płycie "The Devil's Back" z rozdzierającą solówką jakiej zespół jeszcze nie miał.

W spokojniejszych fragmentach zespół mocno oscyluje wokół bluesa, nawet nie tyle tego klasycznego, co przefiltrowanego przez nowoczesne postrzeganie klasyki. Momentami jest bardzo nieśpiesznie, ale z wyczuwalnym drugim dnem, czasem się wydaje, że słychać wręcz prostą piosenkę harcerską, a jednak czuć siłę przyciągania, która każe poszukać pod wierzchnim płaszczykiem czegoś więcej. Jak zawsze zachwyca głos wokalistki, zwłaszcza we fragmentach "uboższych" instrumentalnie - wtedy na pierwszy plan, zza nieco przymglonego brzmienia wysuwa się ta niesamowita chrypka.

Czy trzeci album amerykańskiej formacji sprostał oczekiwaniom? Trudno jednoznacznie powiedzieć. Z jednej strony tak - spuścili z tonu, poszli w kompozycje, postawili na zróżnicowanie i wszystko to, co świadczy o twórczym rozwoju. Z drugiej jednak nie - album jest mniej przebojowy i mimo kilku znakomitych numerów, niepozbawiony wypełniaczy. Jest wyraźnie trudniejszy w odbiorze i wymagający uwagi. Ale umówmy się - czy naprawdę tego oczekiwaliśmy po takiej kapeli jak The Pretty Reckless? Jest dobrze, momentami nawet bardzo, jednak jeśli będę wracał do tej kapeli to raczej do "Going To Hell".

Rafał Chmura

Ocena recenzenta:
  • Ocena 3/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
21.10.2016

Wydawca:
Razor & Tie

Lista utworów:

1. The Walls Are Closing In / Hangman
2. Oh My God
3. Take Me Down
4. Prisoner
5. Wild City
6. Back to the River
7. Who You Selling For
8. Bedroom Window
9. Living in the Storm
10. Already Dead
11. The Devil's Back
12. Mad Love

Informacje o wykonawcy

The Pretty Reckless

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.