Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Sixx:A.M. „Prayers For The Blessed, Vol. 2”

5 Grudnia 2016

Nie do końca mogę zrozumieć decyzję Nikkiego Sixxa o porzuceniu glamu na rzecz takiego alternatywnego metalu. Zmęczenie tamtym materiałem? Kiepskie dochody? Nieporozumienia w zespole? Już rok przed wydaniem ostatniego albumu Mötley Crüe ("Saints Of Los Angeles") Sixx sformował nowy zespół i nagrał bardzo dobrze przyjęte "The Heroin Diaries Soundtrack". Może to przez pozytywne recenzje, których nie zdobyło "Saints...", basista skupił się na Sixx:A.M., choć Crüe istniało jeszcze przez siedem lat. A może po prostu na starość się ugrzecznił.

Nowy krążek kalifornijskiej grupy jest bliźniakiem wydanego w kwietniu "Prayers For The Damned, Vol. 1". Oba albumy nagrywano w tym samym czasie i produkujący je wokalista James Michael nie zadbał o odpowiednie zróżnicowanie muzyki. Druga część dyptyku jest bardziej "podkręcona" i wykorzystuje sporo gitary akustycznej, ale takie zmiany to zbyt mało, by zainteresować słuchaczy. O ile w Mötley Crüe grzeczne brzmienia i teksty były sporadyczne, to w Sixx:A.M. rzadkie są nieczyste egzaltacje. Jest chociażby ładny cover klasycznej ballady Badfinger "Without You", z dobrze wchodzącą solówką i nienagannymi keyboardami. "Maybe It's Time" zaczyna się od pojedynczego wjazdu na basie, a potem przypomina widok płaczącej kobiety wsiadającej do taksówki. Refren jest bardzo melodyczny (czyt. pop-komercyjny) i trochę psuje wrażenie. Po "Riot In My Head" spodziewałem się niekontrolowanej ekspresji, wyżycia się na instrumentach, a dostałem całkiem niezłą, somnambuliczną zwrotkę. Refren przyspiesza, a potem pojawia się chórek i gitara, brzmiące jak piosenka nadziei na Boże Narodzenie.

Mocniejsze kawałki na ogół dają radę. "The Devil's Coming" to agresywny riff, jakich na "Prayers For The Blessed, Vol. 2" powinno być znacznie więcej. Na plus na pewno też tłuczenie w perkusję i zgrabnie podchodzące solo gitarowe. "We Will Not Go Quietly" to niby hymn outsidera, ale z refrenem do zaśpiewania przez całą halę czy stadion, więc niezrozumienie jednostki zanika. Solówka jakoś nie powala; większe wrażenie zrobiło na mnie tłuste bębnienie i dwa akordy na krzyż. Do tego głupie brzmienie gadania przez telefon, którego organicznie nie cierpię. Równie kiepsko wypadają idiotyczne introdukcje, polegające na dodawaniu przypadkowych krzyków z tłumu czy efektów z syntezatorów. Chodzi mi tu o oba krańce albumu. Początkowy "Barbarians (Prayers For The Blessed)" mógłby spokojnie być krótszy o pierwsze pół minuty. Na pewno lepiej wypada na żywo, zwłaszcza refren, który można wykrzyczeć pod samą sceną razem z resztą zapaleńców. Ostatnia minuta to jeden z najlepszych momentów płyty; spokojna wstawka z wysokim wokalem, a potem szybsze tempo na wyprowadzeniu, bo nawet mimo f-word momentami jest to zwykły pop rock. Ostatni na wydawnictwie "Helicopters" to jakieś nieporozumienie. Dziwaczne chórki, których przyczyny i znaczenia nie mogę pojąć, mogą popsuć niezłe wspomnienia z tego krążka. Podobnie jest z pseudo-popisami DJ Ashby w "Catacombs"; dzięki kretyńskiemu pomysłowi (albo samego gitarzysty, albo Michaela) brzmi to jak 8-bitówka.

Moje plany wyjazdu na tegoroczny Power Festival przysłoniła sesja, a chętnie zobaczyłbym występ tej grupy. Na żywo na pewno uwalniają cały swój niemały potencjał, który na studyjnych wydawnictwach trochę się ukrywa. Sam Nikki Sixx przyznał, że zespół odnalazł swoje miejsce i muzykę na trasie koncertowej w 2015 roku. Może w tym być trochę prawdy, choć jeśli oznacza to kolejne piłowanie kłów i podążanie w stronę mainstreamu, to niech jeszcze trochę poszukają.

Jędrzej Rakoczy

Ocena recenzenta:
  • Ocena 3/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
18.11.2016

Wydawca:
Eleven Seven Music

Lista utworów:

1. Barbarians (Prayers For The Blessed)
2. We Will Not Go Quietly
3. Wolf At Your Door
4. Maybe It’s Time
5. The Devil’s COming
6. Catacombs
7. That’s Gonna Leave A Scar
8. Without You
9. Suffocate
10. Riot In My Head
11. Helicopters

Informacje o wykonawcy

Sixx:A.M.

Copyright © Rock Magazyn 2001-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.