Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Neil Young „Peace Trail”

25 Grudnia 2016

Mam wrażenie, że w ostatnich latach Neil mocno zdziwaczał. Ze szczerego, skromnego kolesia, który zawsze pomoże w organizacji pikniku na rzecz budowy placu zabaw przy lokalnej szkole stał się niepokojącym... hipsterem? Chciałem napisać "dziadem", ale to by była zbyt duża obraza w stosunku do tego, bądź co bądź, wielkiego artysty. Koniec wieloletniego małżeństwa, romans ze znaną aktorką, wizerunek człowieka żywiącego się wyłącznie tym, co sam wyhoduje. I przede wszystkim tematy poruszane w utworach. Było bardzo bezpośrednio m.in. o farmerstwie i nieprzyjaznych środowisku naturalnemu globalnych korporacjach. Mimo to, ostatnie długograjki nie spłonęły ze szczętem w ogniu krytyki. Dotyczy to także najnowszego "Peace Trail", choć jest ono nieznacznie słabsze od poprzedników.

Kanadyjczyk nagrał nowy krążek tylko przy udziale bębniarza Jima Keltnera i basisty Paula Bushnella. Według tego ostatniego, prace nad albumem trwały cztery dni, a większość materiału zarejestrowano przy pierwszym czy drugim podejściu. To tłumaczy surowość i prostotę brzmienia płyty. Wiadomo - co za dużo, to niezdrowo. Niestety, za mało to też nie najlepiej. Young znowu skupił się przede wszystkim na przekazie werbalnym, na czym ucierpiała muzyka. Momentami melodia naprawdę kuleje, przypomina bardziej podkład w awangardowym teatrze niż dokonanie ojca chrzestnego grunge'u. Tematyka nie będzie dziwić nikogo, kto słyszał ostatnie LP Neila. Już choćby w utworze tytułowym jest o odpowiedzialności za nie zawsze pozytywne zmiany na świecie ("I have to take good care when something new is growing"). Jest o niesprawiedliwości wielkich firm względem prostych ludzi ("Behind big money justice always fails"). Jest też o konsumpcjonizmie, znowu bardzo bezpośrednio i znowu niezbyt ciekawie ("I got my new robot/From amazon dot com").

Najlepsze momenty to zdecydowanie oba single promujące. "Indian Givers" zręcznie łączy soulowy bas i korzenne bębny, przenosząc nas na wesołe tańce przy ognisku, zakończone nocowaniem w tipi. "Peace Trail" jest bardziej ponure; rytm brzmi jak wybijany na plastikowych wiaderkach. Na plus także marakasy i efekt zdartej kasety. Podoba mi się także melodia w "Terrorist Suicide Hang Gliders" i gitara w "Show Me". W tym drugim jest też bodaj najciekawsza linia wokalna na albumie. Young śpiewa jak zahukany chłopiec, który wstydzi się występować przed całą szkołą i zaraz się rozpłacze.

Reszta na ogół ujdzie. Mam nieodparte wrażenie, że "John Oaks" to niepublikowana dotąd poezja Johna Steinbecka. Dobry tekst rekompensuje melodię, o której przy dobrych chęciach mogę powiedzieć, że jest taka sobie. "Texas Rangers" jest trochę bezkształtne i denerwujące jak stukająca na wietrze blaszana okiennica, ale przynajmniej trwa tylko dwie i pół minuty. Z całego "My Pledge" pamiętam tylko harmonijkę, ale i tak nie potrafiłbym jej zanucić. Na koniec najgorsze: "My New Robot", który w pewnym momencie staje się automatyczną mową i jakimiś robodźwiękami. Chyba nawet podczas miksów mieli tego dosyć, bo numer kończy się w pół słowa.

O Kanadyjczyku można chyba powiedzieć wszystko, tylko nie to, że w czasie swojej kariery próżnował. W ciągu pięćdziesięciu lat wydał czterdzieści sześć albumów studyjnych, włączając w to nagrania z Crosby, Stills & Nash i Buffalo Springfield. Chwilę poczeka, a potem wyda dwa LP w ciągu pół roku, na koncertach przedkładając nowe utwory nad ubóstwiane przez wielbicieli klasyki. Można zapytać: czy Neil nie powinien zrobić sobie krótkiego odpoczynku? Jedyna możliwa odpowiedź także jest pytaniem: a czy międzynarodowe korporacje przestaną zatruwać środowisko?

Jędrzej Rakoczy

Ocena recenzenta:
  • Ocena 3/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
9.12.2016

Wydawca:
Reprise Records

Lista utworów:

1. Peace Trail
2. Can’t Stop Workin’
3. Indian Givers
4. Show Me
5. Texas Rangers
6. Terrorist Suicide Hang Gliders
7. John Oaks
8. My Pledge
9. Glass Accident
10. My New Robot

Informacje o wykonawcy

Neil Young

Inne recenzje płyt wykonawcy

Neil Young - Hitchhiker
Neil Young „Hitchhiker&rdquo
Ocena: 55555 (5)
Autor: Jędrzej Rakoczy
Copyright © Rock Magazyn 2001-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.