Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Amarok „Hunt”

11 Sierpnia 2017

Artyści, do których notorycznie porówywany jest projekt multinstrumentalisty Michała Wojtasa, to Mike Oldfield i Pink Floyd. Już samo to jakże gloryfikujące porównanie okazuje się wystarczającą rekomendacją, by sięgnąć do najnowszego albumu Amarok zatytułowanego "Hunt", na którym gościnnie udzielają się między innymi Mariusz Duda i Colin Bass znany z Camel. Sam Michał Wojtas zajął się w studiu gitarami elektrycznymi, akustycznymi, pianinem, samplami, instrumentami perkusyjnymi, czy thereminem (z tego, co wyczytałem, pożyczonym od Michała Łapaja z Riverside). Odpowiada także za większość partii wokalnych. Główną autorką tekstów jest zresztą jego żona Marta, a ich tematyką jest dość popularna ostatnimi czasy kwestia dominacji technologii w ludzkim życiu, zagubienie w sieci, spłycanie się relacji międzyludzkich.

Jedną z wybranych do promocji krążka kompozycji została całkiem słusznie bardzo melancholijna ballada "Idyll" z leniwymi partiami gitarowymi Michała Wojtasa w stylu Davida Gilmoura czy Andrew Latimera. Z pewnością nie bez znaczenia komercyjnego pozostaje w tym wyborze fakt, że zaśpiewał w niej z dużym przejęciem lider Riverside - Mariusz Duda. Z drugiej strony, z powodu udziału Dudy, utwór staje się bardzo mocno nacechowany, czy to bardziej liryczną odsłoną Riverside, czy projektem Lunatic Soul. Nie ma się co dziwić. Otwierający "Hunt" utwór "Anonymous" jest bardzo porządną kompozycją. To transowe, dzięki indyjskiemu instrumentowi harmonium, skrzyżowanie Lunatic Soul z pinkfloydowym pulsem i feelingiem w partiach solowych. Kompozycja bardzo wciągająca, a zarazem ukazująca, jak bogata w inspiracje muzyczne jest całość. Trip hopowym beatem i elektroniką częstuje słuchaczy "Distorted Soul". Przeszywające brzmienie thereminu tworzy niesamowity nastrój w tejże kompozycji oraz w następnej, przepełnionej Orientem "Two Sides" z wykorzystanym ormiańskim duduku. "In Closeness" bardzo mocno zalatuje Depeche Mode z ostatnich płyt - zarówno skoczny beat, jazgotliwe wtrącenia gitary, jak i sposób śpiewania Wojtasa sprawiają, że chyba można to skojarzenie obronić. "Unreal" to wspaniałe płynące solo gitarowe w stylu Davida Gilmoura. Niemniej piękne solo wieńczy utwór "Nuke" z gościnnym udziałem Colina Bassa. Przypomina się floydowskie "High Hopes"...

Partie wokalne Michała Wojtasa potrafią być bardzo przekonujące, czego przykładem chyba najbardziej emocjonalny na płycie "Winding Stairs", który był pierwszym singlem zwiastującym "Hunt". Aż dziw, że pierwotnie ten numer miał zostać odrzucony. Wokal nie jest bynajmniej składnikiem dominującym, wręcz przeciwnie - nie jest go tak dużo, dzięki czemu staje się bardzo atrakcyjnym dopełnieniem utworów, w których główną rolę mają odgrywać instrumenty. Wisienką na torcie jest rewelacyjny kolos tytułowy, trwający osiemnaście minut. Transowy, elektroniczny początek z partiami narracyjnymi w wykonaniu Johna Englanda, przeplatany nostalgicznym śpiewem lidera Amarok przechodzi do bardzo niepokojącego, klimatycznego środka z partiami syntezatorów w stylu Tangerine Dream czy Vangelisa, doprawionymi oszczędnymi dźwiękami gitary. Nie brakuje tu też miejscami nastroju typowego dla monumentalnych instrumentali Mike'a Oldfielda czy muzyki ambientowej.

Moim zdaniem takiej muzyki w Polsce brakuje. A już tym bardziej brakuje w szerszym obiegu. Oczywiście nie spodziewam się, żeby bogato aranżowana, urozmaicana przeróżnymi wpływami muzyka progresywna wdarła się na salony (łatwiej Michałowi Wojtasowi z pewnością zabiegać o popularność dość chwytliwą twórczością zespołu Uniqplan, którego jest liderem), ale ważne, aby takie brzmienia, takie klimaty były zauważalne i choć w wystarczającym stopniu nagłośnione. To, rzecz jasna, nie jest muzyka na listy przebojów, stawia wymagania słuchaczowi i przesłuchawszy tę płytę, mam jedną, zasadniczą nadzieję - żeby Michał Wojtas nie kazał czekać na następną płytę swojego solowego projektu tak długo, jak na "Hunt". To podobno początek trylogii. Szczerze polecam. Bardzo pozytywne zaskoczenie i czołówka najlepszych polskich płyt tego roku.

Kamil Pietrzyk

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
23.6.2017

Wydawca:
Musicom

Lista utworów:

1. Anonymous
2. Idyll
3. Distorted Soul
4. Two Sides
5. Winding Stairs
6. In Closeness
7. Unreal
8. Nuke
9. Hunt

Informacje o wykonawcy

Amarok

Copyright © Rock Magazyn 2001-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.