Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Pendragon „Not of this World”

Idąc tropem Edwarda Macana, autora książki Rocking the Classics (w Polsce: Progresywny urock, tłum. M.Majchrzaka, wyd. C&T, 2001), należałoby Pendragon zakwalifikować do nurtu neoprogresywnego, z czym się w zupełności zgadzam. Jest to bowiem muzyka osadzona głęboko w tradycji progresywnego rocka lat siedemdziesiątych, pozbawiona poszukiwań cechujących tamtą muzykę. Czyli rozwijanie, kształtowanie swojego języka muzycznego, opartego na odkryciach innych? Tak, ale Not Of This World potwierdza regułę (?), że czasem to wystarcza, by powstała sztuka wielka, lub przynajmniej rzetelnie zagrana, ciekawa płyta.

Pendragon zawsze wydawał mi się grupą, która preferuje połączenie łkającej gitary, rozlewnych plam instrumentów klawiszowych i odrobiny patosu. Byłem przekonany, że zespół o wiele lepiej czuje się w tempach powolnych, majestatycznych. Not Of This World, wyłączając początek utworu tytułowego, utwierdza mnie w tym przekonaniu. Wypełnia go pięć długich, rozbudowanych kompozycji i dwa znane już utwory (Paintbox i King of the Castle) w wersjach akustycznych, jako bonusy.
If I Were The Wind (And You Were the Rain) to dość chłodne dźwięki na otwarcie. Tytułowy wiatr, dzwony i orkiestrowe brzmienia syntezatorów, staranie przemyślana forma, instrumentacja, melodie. Trochę żarliwości w głosie Nicka Barreta. Chórek przywodzi na myśl The Great Gig In The Sky z The Dark Side Of The Moon Pink Floyd. Drugą część kompozycji zdominował fortepian i gitara akustyczna, czyniąc z utworu balladę. Kojącą i wyciszającą człowieka.

Klimat ten przenosi się także na początek utworu kolejnego, Dance Of The Seven Veils. Choć później wszystko wraca do Pendragonowej normy, czyli do śpiewnych, kantylenowych gitar i plam syntezatorów. To w Faithless, pierwszej części Dance... Część druga (All Over Now) to zdynamizowanie formy, przyspieszenie tempa. Ale nie na długo. Zgodnie ze znaną z muzyki klasycznej formą ABA, po żywiołowej części A następuje kontrastowa B, wyciszona i spokojna. Nastęopnie wraca temat A. Zakończenie przetwarza część B. To jest rock progresywny!!!

Utwór tytułowy to aż trzy części, o czasie łącznie przekraczającym kwadrans. Na długo w pamięci pozostaje wstęp. Trzy minuty brawurowego grania, przypominające dawnych mistrzów. Tu naprawdę dużo się dzieje. Znajdziemy i momenty oparte na zamkniętym przebiegu akordów, służące przeniesieniu uwagi słuchacza na tekst, i balladową część, gdzie kłania się floydowskie Us And Them (ale gitara brzmi, jak instrument Davida Gilmoura z okresu The Wall), i podniosłe solówki klawiszy i gitary, i natchniony śpiew Nicka Barreta (nie ma w nim co prawda ekspresji np. Petera Gabriela czy Fisha, ale potrafi przekazać odpowiednią ilość emocji).

A Man Of Nomadic Traits można nazwać piosenką... trwającą jedenaście minut. Całośc osnuta jest wokół jednego tematu, urozmaicona paroma interludiami (pojawia się nawet cytat z utworu tytułowego). Tak więc, powiedzmy, że jest to urozmaicona i rozbudowana piosenka...
I zatoczyliśmy koło. The Lost Children, część pierwsza Worlds End bezpośrednio nawiązuje do If I Were The Wind. To jakby rozwinięcie częsci pierwszej tamtej kompozycji. A And Familly... to coś na kształt Outside The Wall Pink Floyd czy Break Aphrodite's Child. Podniosłe zakończenie, dokładające już tylko ostatnie cienie, retusze na obrazie, oprawiające obraz w ramę.

Not Of This World to bardzo spójny album, spójne dzieło. Pastelowy pejzaż. I dwie miniaturki ołówkiem na koniec, n dokładkę. Trudno nie polecić tej płyty. Naprawdę warto.

PS. Pisałem tą recenzję niedługo po ukazaniu się albumu. Dziś bym napisał ją inaczej. Podniosłość i patos nie zawsze wychodzą dobrze na świeżość muzyki. Chodzi mi o to, że może się ten album po pewnym czasie znudzić... Tak więc ocena brzmi:

Michał "Art" Wilczyński

Ocena recenzenta:
  • Ocena 3.5/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 5/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
5/5 (1)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
2001

Wydawca:
Metal Mind

Lista utworów:

If I Were The Wind - And You Were The Rain - 9:24
Dance Of The Seven Veils: part 1. Faithless - 4:10 ; part 2. All Over Now - 7:30
Not Of This World: part 1. Not Of This World - 7:21 ; part 2. Give It To Me - 2:24 ; part 3. Green Eyed Angel - 6:41
A Man Of Nomadic Traits - 11:43 ; 5. World's End: part 1. The Lost Children - 10:47; part 2. And Finally... - 7:13

Informacje o wykonawcy

Pendragon

Inne recenzje płyt wykonawcy

Pendragon - Believe
Pendragon „Believe&rdquo
Ocena: 44444 (4)
Autor: Michał "Art" Wilczyński
Pendragon - Out Of Order Comes Chaos
Pendragon „Out Of Order Comes Chaos&rdquo
Ocena: 55555 (5)
Autor: Jakub Trzebiński
Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.