Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Shaar „R.O.A.R.”

Shaar to młody zespół rockowy z Dąbrowy Górniczej. Został założony w końcu 2003 roku, z inicjatywy perkusisty Pawła Palińskiego i gitarzysty Darka Sarnickiego. Następnie dołączył do nich Marcin Nocoń, jako drugi gitarzysta, a następnie Jacek Kaźmierski, basista. Na końcu znalazł się wokalista, Jarek Herman, i tak powstał zespół Shaar. Było to w sierpniu 2004 roku. W styczniu 2005 roku, w katowickim studiu Demos nagrane zostało pierwsze demo, zatytułowane R.O.A.R.

Pierwsze sześć kawałków to ewidentnie jedna masa, spośród której ciężko wyróżnić poszczególne utwory. Kompozycje są niezwykle chaotyczne, przez co trudno w nich się odnaleźć. Pojawiają się, co prawda, zapętlone, powracające na początku i końcu motywy, jednak czasami słuchacz się zastanawia, do czego oni właściwie chcieli dojść i co przekazać w danej kompozycji.
Siódmy kawałek, Moherowe berety to miły przerywnik, przypominający swoją rytmiką lekkie reggae.
Niestety, spośród drugiej połowy płyty równie ciężko jest wybrać coś, co się rzuca w uszy i podnosi ocenę płyty. Teksty są sztampowe i niejasne, choć próbują dotknąć głębi duszy człowieka. Na przykład fragment Szukając:

Czy wiesz, czym jest strach,
Czy wiesz, jak budzą się łzy
Ty wiesz, jak ukoić ból,
Ty wiesz, jak ugasić gniew,
Więc pomóż mi, pomóż mi
I nie dajmy się łzom

To byłby dobry na fragment płyty koncepcyjnej, jakiejś większej całości, bo sam w sobie sprawia wrażenie wyrwanego z kontekstu. Nie opowiada żadnej historii, więc muzyka nie ma tu nawet czego ubarwiać.
Muzycznie druga część płyty też nie ma wiele do zaoferowania. Czasem się trafi solo na akustycznej gitarze, wplecione pod wokal, czasem zmiana tempa i dynamiczna solówka na gitarze elektrycznej. Ale brakuje im dużo polotu i pewnej niewymuszonej klasy.

Słuchając R.O.A.R. można się domyślać, że zespół starał się pisać dobre utwory, jednak mu to, bądźmy szczerzy, nie wychodzi. Tak dzisiaj gra wiele kapel, więc Shaar na pewno objawieniem ani tym bardziej klejnotem koronnym nie jest.
Na płycie brak nawet wyraźnego punktu ciężkości, na którym opierałaby się cała jej konstrukcja i to jest jej największym mankamentem.
W sumie to ponad 49 minut muzyki, wśród których ? niestety ? bardzo trudno znaleźć coś wybijającego się ponad przeciętność granicząca z miernotą. A dwa dograne na koniec covery: Song 2 Blur i Born to be Wild Steppenwolfa niczego nie zmienią.

Michał Błaszczyk

Ocena recenzenta:
  • Ocena 2/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
2005

Wydawca:
Shaar

Lista utworów:

Gabriel
Alleluja
Partia
Żyć inaczej
Czarny tancerz
Dość
Moherowe berety
Dziwka
Fobia
Szukając
Wspomnienie
Epitafium
Piosenka 13.
Born to be Wild

Informacje o wykonawcy

Shaar

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.