Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Elvis Presley „I Am An Elvis Fan”

30 Sierpnia 2012

Elvis żyje! Może nie aż tak, aby nagrać całkiem nową płytę, ale w pamięci jego wiernych fanów wciąż wybrzmiewa głęboki głos króla rock'n'rolla. Z tego uwielbienia dla wokalisty, użytek postanowili zrobić wydawcy wraz z fundacją opiekującą się biznesem wokół jego dorobku i postaci. Zorganizowali więc głosowanie mające wyłonić najlepsze piosenki Presleya, które stanowić będą zawartość płyty - pierwszej w historii kompilacji jego utworów ułożonej przez fanów. Udział w nim wzięło ponad ćwierć miliona osób z dwudziestu krajów na całym świecie, a z jego wynikami możemy zapoznać się kupując "I Am An Elvis Fan".

Uczestnicy plebiscytu wybierali po trzy piosenki z każdej z sześciu kategorii muzycznych dokonań Elvisa: piosenki z lat 50-tych, z lat 60-tych, utwory country, piosenki z filmów, piosenki miłosne oraz gospel. Efektem tego wyszukanego mechanizmu wyboru jest jednak zestaw dosyć oczywisty, podobny do dziesiątek, albo i setek list z innych składanek "The Best Of" Presleya, choć przy tym jak najbardziej słuszny, niewątpliwe zawierający największe hity tego legendarnego wokalisty - w końcu tylu ludzi mylić się nie może.

Są więc wszystkie obowiązkowe klasyki, rock'n'rollowy "Jailhouse Rock", pełne energii "Viva Las Vegas", nastrojowe "Always On My Mind", balladowe "In The Ghetto", bluesowe "Guitar Man", kilka z nich nagranych na żywo - wystarczy zresztą spojrzeć na tracklistę płyty. Ocenianie tych kompozycji z dzisiejszej perspektywy nie ma sensu. Oczywiście sam Elvis, którego chyba każdy widział i słyszał w jakimś tworze popkultury, ma swój nieodparty urok, krótkie 2-3 minutowe piosenki jego autorstwa też pełne są wdzięku, skłamałbym jednak mówiąc, że w ogóle się nie zestarzały.

Ale przecież nie o muzykę tu chodzi. Wymowny jest fakt, że album stanowi element uroczystości "Elvis Week", które odbyły się w połowie sierpnia w ramach uczczenia 35. rocznicy śmierci Presleya, a jego okładka została stworzona z ponad ośmiu tysięcy zdjęć nadesłanych przez głosujących. I jakkolwiek płyta jest wartą rozważenia propozycją dla wielbicieli kompozycji i głosu Elvisa, oraz dla tych, którzy dopiero chcieliby jego twórczość poznać, to rzecz idzie tu przede wszystkim o możliwość obcowania, w poczuciu wspólnoty - jak w rodzinie wspominającej ukochanego krewnego - z tą legendą, z kultem, magią romantycznej historii o młodym chłopaku, który wyśpiewał sobie drogę na absolutny szczyt, a potem na oczach całego świata się z niego staczał, stając się uosobieniem archetypu artysty, spalającego się od wewnątrz za sprawą jakiegoś egzystencjalnego cierpienia, tragicznej tajemnicy. Płyta dla tych, którzy chcą, by ta opowieść wciąż trwała, dla uwiedzionych tym sekretem.

Jakub Trzebiński

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 5/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
5/5 (1)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
31.7.2012

Wydawca:
Sony Music

Lista utworów:

Don't Be Cruel
Heartbreak Hotel
All Shook Up
Jailhouse Rock
Blue Hawaii
Viva Las Vegas
In The Ghetto
Suspicious Minds
Memories
Can't Help Falling In Love
The Wonder Of You
Always On My Mind
Welcome To My World
Guitar Man
Kentucky Rain
An American Trilogy (live)
Burning Love (live)
Suspicious Minds (live)
(There’ll Be) Peace In The Valley (For Me)
How Great Thou Art
If I Can Dream

Informacje o wykonawcy

Elvis Presley

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.