Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Testament „Dark Roots of Earth”

3 Grudnia 2012

Kiedy w 2005 roku do grupy powrócili gitarzysta Alex Skolnick i basista Greg Christian, Testament nagrał album "The Formation of Damniation", na którym wrócił do swoich thrashowych korzeni, niemal całkowicie rezygnując z death metalowych wpływów, które pojawiły się na albumie "Low" z 1994 roku (pierwszym bez Skolnicka, ostatnim z Christianem) i dominowały na dwóch kolejnych, najsłabszych w dyskografii albumach - "Demonic" i "The Gathering".

Chociaż "The Formation" okazał się albumem udanym, to jednak brakowało na nim wyróżniających się kawałków, których przecież było pod dostatkiem na pierwszych pięciu, sześciu albumach. "Dark Roots of Earth" wynagradza to z nawiązką. Singlowy "Native Blood", "The Last Stand for Indepedence" czy utwór tytułowy, mimo swojego thrashowego ciężaru, mają melodie od których trudno się uwolnić. Jeszcze bardziej w pamięć zapada "Cold Embrace" - mocna ballada (pierwsza od czasu "Trail of Tears" z "Low"), która bez wątpienia jest centralnym punktem albumu i jednym z lepszych na nim utworów. Właśnie obecności takiego kawałka najbardziej brakowało na poprzednim longplayu.

Zwolennikom cięższego Testament i growlującego Billy'ego do gustu powinny przypaść przede wszystkim "Rise Up" i "True American Hate". Z kolei w "Throne of Thorns" jest coś z progresywnego metalu, a "A Day in the Death" przykuwa uwagę basowym wstępem, który od razu przywodzi na myśl klasyczny utwór grupy, "Souls of Black".

Specjalna edycja albumu została poszerzona o 4 utwory. Dłuższą wersje "Throne of Thorns", nagraną z perkusistą Chrisem Adlerem, oraz trzy kowery: "Dragon Attack" Queen, "Animal Magnetism" Scorpions i "Powerslave" Iron Maiden. Muzycznie nie odbiegają od oryginałów (oczywiście są znacznie cięższe), natomiast wokalnie nieco rozczarowują - przynajmniej jeśli ktoś jest przywiązany do oryginalnych wersji, w końcu wokal Chucka Billy'ego znacznie różni się od Freddiego Mercury'ego, Klausa Maine i Bruce'a Dickinsona.

Recenzja opublikowana na blogu autora - Rock'n'Roll Will Never Die (kliknij).

Paweł Pałasz

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 4/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
4/5 (3)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
27.7.2012

Wydawca:
Nuclear Blast

Lista utworów:

Rise Up – 4:18
Native Blood – 5:21
Dark Roots of Earth – 5:45
True American Hate – 5:26
A Day in the Death – 5:38
Cold Embrace – 7:45
Man Kills Mankind – 5:05
Throne of Thorne – 7:04
Last Stand for Independence – 4:42

Bonus:
Dragon Attack (cover Queen) – 4:44
Animal Magnetism (cover Scorpions) – 5:56
Powerslave (cover Iron Maiden) – 6:51
Throne of Thorns (extended version) – 7:41
A Day in the Death – 5:41

Informacje o wykonawcy

Testament

Inne recenzje płyt wykonawcy

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.