Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Arena „Rapture”

21 Kwietnia 2013

Brytyjczycy występujący pod szyldem "Areny" najwidoczniej upodobali sobie rejestrowanie albumów DVD w Polsce. Po produkcjach "Caught in the Act" (2003) i "Smoke & Mirrors" (2006) - przyszła kolej na następne wydawnictwo: zarejestrowany 10 listopada 2011 roku w Teatrze Śląskim - "Rapture".

Już samo wejście panów z ekipy Clive'a Nolana i Micka Pointera jest dość obiecującą, pełną klasy i tzw. "jaja" zapowiedzią. Chwilę później Arena zanurza całe wnętrze teatru w swym klimacie. Jeden rzekłby zapewne: porządnym, technicznym graniem. Drugi mógłby stwierdzić, że typowo lukrowym - i to momentami aż przesadnie. Brytyjczycy zdążyli już jednak utwierdzić w przekonaniu, że nie nastawiają się na mainstreamowego odbiorcę: w większości brak więc motywów, które znajomy DJ mógłby puścić w knajpie pełnej ludzi pragnących zabawy. Jednak dla odbiorcy obytego z serwowanym przez Arenę gatunkiem stanowić może to niezwykle ciekawe i miłe doświadczenie muzyczne.

Sama ocena "Rapture" do przesadnie słodkich należeć nie powinna. W pewnych momentach (zwłaszcza w początkowej fazie przedstawienia) można odnieść wrażenie, jakoby zespół zapomniał o zgromadzonej w teatrze Wyspiańskiego publiczności. Oczywiście - przy dawaniu koncertu priorytetem jest to, by zagrać go poprawnie i bez muzycznych potknięć - i tutaj zastrzeżeń mieć nie można. Z drugiej strony - nie można również zapominać, że gra się dla przebywających tuż obok ludzi. To natomiast - w przypadku "Rapture" - delikatnie rzecz ujmując, pozostaje kwestią dyskusyjną. Polacy - wbrew pozorom - orientują się odrobinę w języku angielskim i zrozumieliby te kilka słów rzuconych w ich kierunku. A może i nie. W każdym razie - zawsze można próbować.

Kwestią niewątpliwie wartą uwagi jest - tradycyjnie w przypadku Areny - potężny feeling, z którym muzycy sprzedają kolejne takty swej twórczości. Sama zabawa wspomnianymi taktami zasługuje zresztą na szacunek: zespół nie ogranicza się do tradycyjnych 4/4 - a tego typu urozmaicenia, ocierające się wręcz o bardziej zaawansowaną matematykę, warto cenić zawsze.

Albumem "Rapture" miał okazję po raz wtóry przekonać do siebie ortodoksyjnych fanów Areny również nowy wokalista (od 2010 r.) - Paul Manzi. Głos przez niego serwowany komponował się idealnie, nadawał klimatowi głębi. Niekiedy - jak choćby przy wstępie do "City" - gdzie przy złożonych niczym do modlitwy dłoniach czarował swą barwą... być może ocierał się nawet lekko o mistykę.

Skupiając się na samej realizacji: osoby za nią odpowiedzialne niewątpliwie znają się na swej pracy, wykonały ją świetnie i... w zasadzie tyle. Rzetelnie, solidnie wykonana robota - jednak bez elementów, nad którymi należałoby szczególnie wzdychać. Przesadnie radosnych westchnień nie ma również w przypadku samych bonusów. Fragment zarejestrowanego w warszawskiej Progresji występu (w wersji niemal typowo bootlegowej), krótki wywiad z głównymi twarzami Areny (Clive Nolan i Mick Pointer), dyskografia, zdjęcia i tapety - czyli wszystko to, co zazwyczaj zaobserwować można i przy innych produkcjach.

Podsumowując: "Rapture" - pozycja niezbędna w płytotece fanów Areny, pożądana w kręgach progresywno-rockowych, inspirująca dla muzyków spoza prog-sfery... dla publiczności przywykłej do bardziej dosadnego, bezpośredniego grania - raczej ciężkostrawna.

Kamil Kierzkowski

Ocena recenzenta:
  • Ocena 3/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
11.3.2013

Wydawca:
Metal Mind Productions

Lista utworów:

1. The Great Escape
2. Crack In The Ice
3. Don't Forget To Breathe
4. City Of Lanterns
5. What If?
6. One Last Au Revoir
7. Burning Down
8. Serenity
9. Valley of the Kings
10. Crying for Help IV
11. The Eyes of Lara Moon
12. Ghost In The Firewall
13. Rapture
14. The Ghost Walks
15. Bedlam Fayre
16. The Tinder Box
17. The Visitor
18. Solomon
19. Crying For Help VII
20. Ascension

Bonus:

Wywiad z Mickiem Pointerem i Clivem Nolanem
Live in Warsaw, 2011
Galeria zdjęć
Dyskografia
Tapety na pulpit

Informacje o wykonawcy

Arena
Brytyjska grupa neo-progresywna, założona w 1995 roku przez Clive'a Nolana (Pendragon) i Micka Pointera (dawne Marillion). Albumy "The Visitor" i "Contagion" stanowią podręcznikową...

Inne recenzje płyt wykonawcy

Arena - Pepper's Ghost
Arena „Pepper's Ghost&rdquo
Ocena: 3.53.53.53.53.5 (3.5)
Autor: Michał "Art" Wilczyński
Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.