Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Iron & Wine „Ghost On Ghost”

9 Maja 2013

Po małych elektronicznych aranżacyjnych eksperymentach "Kiss Each Other Clean" Sam Beam powraca do swych muzycznych korzeni. Jego najnowszy album zatytułowany "Ghost On Ghost" zbliża się do formuły największych songwriterskich dzieł jak "Astral Weeks" Van Morrisona, "Teaser and the Firecat" Cata Stevensa, "HMS Donovan" Donovana, czy "Pink Moon" Nicka Drake. Najnowszy album jawi się jako najbardziej wysmakowany, najdoskonalszy i najsubtelniejszy w dyskografii Iron & Wine. Płyta ma charakter niezwykle piosenkowy, luźny, marzycielski, wręcz relaksacyjny. Z drugiej jednak strony materiał czaruje "potężnym" brzmieniem o wręcz orkiestrowym rozmachu, partiami instrumentów dętych oraz smyczkowych.

Wystarczy wsłuchać się choćby w otwierający całość "Caught In The Briars", którego końcówka to niemal jazzowy klimat. Echa twórczości Beach Boys wskrzesza "The Desert Babbler" - jedna z najpiękniejszych piosenek, jakie wyszły spod ręki Beama. Kolejną perełką jest "Low Light Buddy Of Mine", z przepiękna partią saxofonu, z pietyzmem budowaną melodią oraz cudownie melancholijnym tekstem. Studyjny blichtr w żadnym wypadku nie pozostawia poczucia przesytu, a raczej w udany sposób doszlifowuje walory aranżacyjne do rangi diamentu. Niebywały optymizm i zwiewna lekkość emanują z beztroskiego "Grace For Saint & Ramblers". Tajemnicza aura rozpościera się nad "Grass Windows", który nieco przypomina łagodniejsze nagrania Decemberists.

Swoisty dźwiękowy minimalizm ukazuje nam "Sundown", zachwycający partiami skrzypiec, niestety wyciszony w końcówce troszkę bez pomysłu na udane zwieńczenie pieśni. Melancholijna chłodna aura emanuje z "Winters' Prayers". Jazzowe partie saxofonu stanowiace element przewodni "Lovers' Revolution" nadają pieśni nowo orleańskiego posmaku. Końcówka tejże kompozycji to już czysty jazz, ze znakomicie "ukwaszoną" partią trąbki.

Choć nie sposób odeprzeć zarzutu, że artysta stracił swą introwertyczność zaprezentowaną choćby na nagranym w sypialni debiucie "The Creek Drank the Cradle", to jednak trzeba pamiętać, że to już piąty album Iron & Wine. Artysta nie stracił swej muzycznej wrażliwości i pomimo olbrzymiego sukcesu komercyjnego poprzedniego albumu, nie zatracił się pomiędzy komercyjnym sukcesem a oczekiwaniami krytyki. Doprawdy znakomita płyta.

Autor prowadzi blog Zatopiony w ciszy

Janusz Matysiak

Ocena recenzenta:
  • Ocena 5/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
15.4.2013

Wydawca:
4AD

Lista utworów:

1.Caught In The Briars
2.The Desert Babbler
3.Joy
4.Low Light Buddy Of Mine
5.Grace For Saints & Ramblers
6.Grass Widows
7.Singers & The Endless Song
8.Sundown (Back In The Briars)
9.Winter Prayers
10.New Mexico's No Breeze
11.Lovers' Revolution
12.Baby Center Stage

Informacje o wykonawcy

Iron & Wine

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.