Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Doogie White & La Paz „The Dark And The Light”

26 Maja 2013

Szkocki wokalista Doogie White znany głównie ze współpracy z Rainbow powraca z własnym zespołem La Paz albumem zatytułowanym "The Dark And The Light". Płyta nie przynosi absolutnie żadnych stylistycznych zmian - nadal mamy do czynienia z klasycznym hard rockiem.

Już otwierający album "Little Black Book of Songs" emanuje hard-rockowym, krwistym brzmieniem zakorzenionym w latach siedemdziesiątych ze wskazaniem na Rainbow. Singlowy "Don't Drink With The Devil" to wyraziste basowe partie, gęstniejące gitarowe rzemiosło oraz znakomita syntezatorowa partia instrumentalna wprowadzająca space-rockowy klimat. Klawisze dają o sobie znać również w rozpędzonym "Old Habbits Die Hard", który z powodzeniem sprawdziłby się jako hymn harleyowców, uwodząc doprawdy znakomitym refrenem.

Niestety, mocno zawodzi "Burlesque" z orkiestrowymi wstawkami, rażąc rutyną i sztampowymi aranżacyjnymi rozwiązaniami. Melodyjny rock z okolic Whitesnake pobrzmiewa w pogodnym "The Good Old Days" czy "Sweet Little Mistreated". Słucha się go całkiem przyjemnie, jednak podobnych kompozycji w lepszym wykonaniu uświadczyłem już setki. "Devil In Disquise" to z kolei klimaty bliższe solowej twórczości Dio. Przypomina o tym zarówno warstwa gitarowa, jak i sposób śpiewania Doogie'go. Ballada "Lonely Are the Brave" brzmi po prostu stylowo, sortowego posmaku dodają jej dźwięki pianina. Gdyby powstała w latach osiemdziesiątych, z pewnością dziś brzmiałaby jak klasyk. Ale dziś możemy mówić jedynie o oldscholowej inspiracji i wierności swym muzycznym ideałom zamierzchłej młodości. O oryginalności nie ma mowy. Nie porywa też "Shadow of Romance" zagrany bez polotu, oparty na słabym topornym riffie. Siedmiominutowy "Men of War" to swoisty mariaż Black Sabbath'owej ciężkości oraz rytmiki troszkę kojarzącej się z niezapomnianym nagraniem "Ariel" zespołu Ritchie Blackmore's Rainbow (1995, "Stranger Us All").

Brak polotu wykonawczego i brak przestrzeni doskwiera mi na tyle, abym mógł stwierdzić że w nuty zespołu La Paz wkradła się rutyna i przewidywalna schematyczność. Dla zatwardziałych wielbicieli hard-rocka przełomu lat 70/80 "The Dark And The Light" może okazać się smakowitym kąskiem, jednak słuchaczom ceniącym sobie w muzyce nowatorstwo stanowczo album odradzam. Dla nich płyta okaże się kolejną wyprawą w czasie, z kilkoma podstarzałymi rockmanami przebranymi w skóry i trampki.

Janusz Matysiak

Ocena recenzenta:
  • Ocena 2/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
13.5.2013

Wydawca:
Metal Mind Productions

Lista utworów:

1. Little Black Book Of Songs
2. Don’t Drink With The Devil
3. Old Habits Die Hard
4. Burlesque
5. The Good Old Days
6. De la Luz
7. Devil in Disguise
8. Lonely Are The Brave
9. Shadow Of Romance
10. Sweet Little Mistreated
11. Men of War
12. The Fallen

Informacje o wykonawcy

Doogie White & La Paz

Inne recenzje płyt wykonawcy

Doogie White & La Paz - Granite
Doogie White & La Paz „Granite&rdquo
Ocena: 44444 (4)
Autor: Paweł Lach
Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.