Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


The Neighbourhood „I Love You”

6 Czerwca 2013

Na szczęście przesłuchując debiutancką płytę "I Love You" zespołu The Neighbourhood nie miałem jeszcze okazji zapoznać się z jej prasowymi zapowiedziami. Na szczęście, ponieważ niemal we wszystkich notkach prasowych podkreśla się, że według magazynu "Time" to jedna z tych płyt, które mogą liczyć się w tegorocznych zestawieniach najlepszych albumów. Być może po takich deklaracjach oczekiwałbym jeszcze więcej i tym samym rozczarował się mocno. A tak zapoznałem się z interesującą, przyzwoitą płytą. Panowie ze skąpanej w słońcu Kalifornii - przynajmniej tak chcielibyśmy ją widzieć - nagrali rzecz, której wstydzić się nie muszą. Ich debiut to kawał porządnego alternatywnego grania. Ale tylko tyle. O żadnej rewelacji nie może być mowy.

Piszę o tym nie po to, by zespół karcić, ale upuścić nieco powietrza z balonu nadmuchanego niepotrzebnymi raczej zapowiedziami, sugerującymi kontakt z czymś niezwykłym. Jeśli podejdzie się do propozycji The Neighbourhoud bez nadmiernego zadęcia, będziemy mogli posłuchać czegoś, co na pewno nas zaciekawi i wprowadzi w nastrój zadumy. Szczególnie warto zapoznać się z "I Love You" wieczorową, albo deszczową porą. Bo zespół raczej nie poddaje się stereotypom kojarzącym się z zachodnim wybrzeżem U.S.A. Nie ma tu nic z radosnego, skocznego kalifornijskiego punku, nic ze słonecznej propozycji Beach Boys, ani grama też funkujących Red Hotów. "I Love You" to granie nostalgiczne, rozmarzone, chłodne, stawiające na nastrój, ale w żadnym wypadku nie mdłe - powstałe gdzieś z połączenia klimatów nowofalowego rocka z elektroniką, bliską trip-hopowi. I także smutne tekstowo. Oczywiście wielu będzie się to podobać, tym bardziej, że zespół dobrze odnajduje się w podobnej konwencji.

"How" wprowadzi nas w podniosły, przepełniony chłodem nastrój, dodając do tego szczyptę stylu retro (te dęciaki w tle). Takie nieco staroświeckie klimaty - ale w dobrym tego słowa znaczeniu - pobrzmiewają przez cały czas, choć nie na pierwszym planie. Być może to także sprawka intrygującej, jakby kobiecej barwy wokalisty (wystarczy posłuchać refrenu "Flowless" czy zwrotki "Female Robbery", by pojąć o co chodzi). W "Afraid" mamy jeszcze większą oszczędność, perkusyjny loop, gitarę wydające interesujące, nietypowe dźwięki. Jakby ciut żwawsze "Everybody's Watching Me (Uh oh)" i kolejny "Sweater Weather" dalej ciągną za sobą tren z pięknie smęcących dźwięków, pełnych przestrzeni. Pojawia się też pewne ożywienie konwencji (wprowadzenie chociażby folkowej gitary na koniec tego drugiego). No i można, by tak wymieniać dalej, tylko że emocje i dźwiękowa warstwa (z wokalem na czele) trzymają się stanu constans - i to główny zarzut. Owszem, świetnie wypada gitara na tle pulsującego basu w "Alleyways". Niepokojąco brzmi wstęp do "Female Robbery". Dobrze wieńczy dzieło nowofalowy finał w postaci "Float", gdzie trochę więcej "chłodnie" brzmiących gitar. Ale to nie tak dużo, by całość nie zabrzmiała nazbyt jednorodnie.

Większość utworów zbudowana jest z głową, bez nadmiaru dźwięków, ze zgrabnym wykorzystaniem sampli i loopów, które dają nam szeroką przestrzeń i dużo powietrza. Takie granie ma swoje zalety, może się podobać, ale wymaga bardzo urozmaiconej gamy pomysłów, które ubarwiają skromny wachlarz muzycznych odniesień. A przede wszystkich większej biegłości w budowaniu napięcia. Jest nieźle. To ciekawa płyta, z którą warto się zapoznać, ale chyba nie jeden z tych albumów, które zostaną zapamiętane, jako najlepsze w 2013 roku.

Paweł Lach

Ocena recenzenta:
  • Ocena 3/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
28.5.2013

Wydawca:
Sony Music Poland

Lista utworów:

1. How
2. Afraid
3. Everybody's Watching Me (Uh Oh)
4. Sweater Weather
5. Let It Go
6. Alleyways
7. W.D.Y.W.F.M?
8. Flawless
9. Female Robbery
10. Staying Up
11. Float

Informacje o wykonawcy

The Neighbourhood

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.