Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Deep Purple „Perfect Strangers”

Sniff.. moja pierwsza recenzja. Starałem się zachować ją w miarę oryginalnej postaci. A zatem...

Trafiłem na tą płytę przypadkiem. Kupiłem, bo słyszałem, że to ważny album, klasyk itd., a oprócz tego znakomita płyta. Kupiłem, podchodząc do płyty z dużą rezerwą. W domu położyłem krążek na tackę odtwarzacza i własnym uszom nie wierzę. Faktycznie, rewelacja. Ale po kolei.

Album pochodzi z roku 1984 i stanowi wielki powrót Purple'i na scenę muzyczną, nagrany w najmocniejszym składzie (ci sami muzycy, co na Made In Japan). Stanowi to gwarancję świetnej jakości. I tak jest w istocie. Oto najlepsze utwory:

Nobody's Home - otwiera ten utwór parę efektów klawiszowych, potem wchodzi sama perkusja i wokal Gillana. Potem jest już tylko lepiej. Zwłaszcza z gitarą. Tradycyjne, typowe dla DP brzmienie w połowie przeplata się z syntezatorem, znanym i uwielbianym z czasów In Rock.

Perfect Strangers - powalające. Od początku, do końca. Otwierający utwór pokaz, że syntezator ma w rocku równie ważne miejsce, co gitara i perkusja. Motyw ten przeplata się przez cały utwór. Perkusja ? niezwykle silna, przebijająca się na drugi (miejscami pierwszy) plan, no i oczywiście gitara, która momentami brzmi niczym instrument smyczkowy (oczywiście, do pewnej granicy :)) i która daje oszałamiający efekt. Klasyczny przykład tego, co mogą zdziałać instrumenty rockowe grające naraz. Rzuca na kolana! Dość wspomnieć, że ten utwór 'wzięli na warsztat' nawet mistrzowie z Dream Theater.

Gypsy's Kiss - dynamiczne, znakomite, miejscami demoniczne. Klasyczne nie tylko dla Deep Purple, ale i dla całej rockowej muzyki. Wysoko nastrojona perkusja brzmi niczym jedna z najlepszych w rocku. Utwór wypełnia w większości jedna solówka gitarowa, tak typowa dla koncertowego (!) DP i w ogóle nie nudna.

Wasted Sunsets - jedyna ballada na płycie, choćby dlatego warto ją opisać. Stworzona chyba z myślą o takich maniakalnych wielbicielach ballad, jak ja. Jak zwykle, gitara ma rolę pierwszoplanową. I dobrze. Ten utwór jest przykładem tego, że nie zawsze wolne równa się nudne.

Następny utwór - Hungry Daze byłby całkiem zwyczajny, gdyby nie gitara. Na początku demonicznie zaczyna, aby później przeistoczyć się w klasyczny instrument, ale później i tak zmienia się w demoniczną maszynę, do wywoływania modlitw dziękczynnych u słuchaczy. Oszałamiające eksperymenty Blackmore?a czynią z niej miejscami piłę tarczową powodującą nieodwracalne (ale pozytywne) zmiany w umyśle wpatrzonego w odtwarzacz amatora muzyki rockowej.

Kończący płytę Son Of Alerik był wydany jako b - side singla Perfect Strangers. Na pełnej płycie po raz pierwszy ukazał się zremasterowanej edycji Perfect Strangers. Ta 10-minutowa suita stanowi jedno z najlepszych zakończeń płyty, jakie kiedykolwiek słyszałem. Jest tam wszystko: od spokojnego początku, poprzez bardzo bogate brzmieniowo rozwinięcie pełne miejsc, w którym gitara solowa ustępuje miejsca basowi (yeah!), na pięknej poincie kończąc. Kompozycja bardzo obrazowa utrzymana w tonie klasycznego rockowego utworu, o napisaniu jakiego niewątpliwie marzy wielu muzyków.

Podsumowując: album ze wszech miar legendarny, wręcz perfekcyjny (zgodnie z tytułem). Fenomenalny powrót. Moim zdaniem jedna z najlepszych płyt w dorobku Deep Purple. Pozycja obowiązkowa dla każdego, kto uznaje się za fana muzyki rockowej.

Michał Błaszczyk

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4.5/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

ytseman23

15:30, 20-02-2014 | zgłoś

Jak dla mnie 10/10 - genialne, zachwycające; arcydzieło. Płyta jest pełna werwy, jest żywiołowa i porywająca. Kapitalne wyważono wszystkie elementy: dynamikę, melodie i zadziorność. Czuć, że wszyscy dzięki przerwie złapali świeżość, dzięki czemu nagrania kipią powerem i energią (?) (wejście do "Perfect Strangers" to w sumie taki organowy odpowiednik riffu w "Smoke..." - czy można wskazać bardziej charakterystyczny klawiszowy/Hammondowy motyw w historii muzyki?). Cała mini-recenzja, a także pozostałe płyty Deep Purple (i nie tylko) są opisane na moim blogu ytseman.blogspot.com

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
11.1984

Wydawca:
Polydor Records/Mercury Records

Lista utworów:

Knocking at Your Back Door - 7:00
Under the Gun - 4:35
Nobody's Home - 3:55
Mean Streak - 4:20
Perfect Strangers - 5:23
A Gypsy's Kiss - 4:40
Wasted Sunsets - 3:55
Hungry Daze - 4:44

Utwór bonusowy na wydaniu CD

Not Responsible - 4:36

Utwór bonusowy reedycja CD 1999

Son of Alerik - 10:07

Informacje o wykonawcy

Deep Purple

Inne recenzje tej płyty

» Deep Purple „Perfect Strangers&rdquo
Ocena: 4.54.54.54.54.5 (4.5)
Autor: "Deadrat"

Inne recenzje płyt wykonawcy

Deep Purple - Rapture Of The Deep
Deep Purple „Rapture Of The Deep&rdquo
Ocena: 33333 (3)
Autor: Konstanty Chodkowski
Deep Purple - Now What?!
Deep Purple „Now What?!&rdquo
Ocena: 44444 (4)
Autor: Janusz Matysiak
Deep Purple - Bananas
Deep Purple „Bananas&rdquo
Ocena: 44444 (4)
Autor: Bartłomiej "Eternus" Biga
Copyright © Rock Magazyn 2001-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.