Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Indios Bravos „Jatata”

24 Grudnia 2013

Indios Bravos ma opinię kapeli zdecydowanie lepszej na koncertach niż albumach studyjnych. To z pewnością nieco krzywdzące. W końcu mają na koncie co najmniej kilka utworów, które przebiły się do szerszej świadomości słuchaczy, ponadto ciężko uznać którykolwiek z dotychczasowych 4 albumów studyjnych za słaby. Nawet nieco nieprzystający do reszty "Indios Bravos" sprzed 5 lat to była płyta bardzo solidna. Mam wrażenie, że "Jatata" również jest po prostu solidnym krążkiem. I bezpiecznym - Piotr Banach tym razem prowadzi słuchaczy ścieżką, którą wszyscy dobrze znamy. Zespół powrócił też do sposobu nagrywania, który stosował na początku swojej kariery. Materiał zarejestrowano w domowym studio Banacha, w nagraniach brali udział właściwie tylko Piotrkowie Banach i Gutkowski. W czterech utworach pojawił się koncertowy gitarzysta Indios, Krzysztof Sak.

Powrót do przeszłości jest kompletny, kiedy skończymy już czytać książeczkę dodaną do krążka, a zaczniemy go słuchać. Zniknęły gdzieś obecne na poprzednim krążku rockowe naleciałości, podstawą znowu jest nowoczesne reggae, podlane elektroniką, przenikające się z bluesem. Nie trzeba wprawnego ucha by skojarzyć "Jatata" z "Part One" i "Mental Revolution", a więc pionierskimi wydawnictwami Indios Bravos. Właściwie we wszystkich utworach podstawą jest dubowy beat, a szczególnie słyszalne jest to w "Ja Twój Cień", "Until" czy "Trzeba Tak". Wiele jest też tak mocno obecnej na tamtych płytach elektroniki, która wprawdzie nie jest w stanie zdominować żadnej z piosenek, ale jest słyszalna praktycznie w każdej.

Jednocześnie zespół nie rezygnuje zupełnie z tego, co zdołał wymyśleć na poprzednich krążkach, co ma dwa zasadnicze skutki. Pierwszy jest taki, że "Jatata" zbliżona jest klimatem chyba najbliżej do "Peace!", płyty uważanej powszechnie zresztą za najbardziej udaną w ich dorobku. Drugi skutek to fakt, o czym mówi zresztą sam Banach, że "Jatata" to najbardziej dojrzała płyta w dorobku zespołu. I rzeczywiście - jest bogata brzmieniowo, aranżacje utworów są naprawdę fajne, do poziomu wykonania nie sposób się przyczepić.

To, co tym razem udało się Banachowi i spółce w większym stopniu niż wcześniej, to wypełnienie albumu potencjalnymi hitami. Indios to zespół niszowy, nigdy nie gościł na listach przebojów. Na "Jatata" bardziej przebojowych utworów jest kilka. Wątpię jednak, by był to celowy zabieg, tak po prostu chłopakom wyszło. Bezapelacyjnie przebojem mógłby zostać pierwszy singiel wykrojony z płyty, czyli "Lubię to". To świetna, dynamiczna piosenka z wpadającymi w ucho refrenami. Do tupania nóżką zachęcają też wpadające lekko w stylistykę ska "Unikaj Mnie" i żartobliwe "O Czymkolwiek". Niestety, te kilka utworów nie zmienia faktu, że mam wrażenie, iż obcuję z nieco przeciętną płytą. Generalnie poza "Lubie to" mamy do czynienia z utworami nie wybijającymi sie ponad solidny, ale jednak nie najwyższy poziom. Biorąc pod uwagę potencjał Indios Bravos, myślę że mogło być lepiej.

Jeśli chodzi o teksty, tym razem motywem przewodnim jest temat ojcostwa. Zarówno Gutek jak i Banach zostali niedawno tatusiami i poświecili swoim dzieciakom 3 kawałki. Generalnie jednak Panowie głoszą, że świat jest różnorodny, że "by się w pełni życiem cieszyć/ trzeba grzeszyć i nie grzeszyć" ("Trzeba Tak"), a "wszystko ruchome jest i zmienne" ("Zmienne"). W życiu musi być zachowana równowaga, ying i yang. "Jatata" to płyta z pozytywny przesłaniem, ale i tu nie zabrakło łyżki dziegciu: "Tak sobie myślę coraz częściej/ że źle definiowałem szczęście" ("Dobre Ziarno").

"Jatata" to generalnie fajna płyta. Fani zespołu z pewnością będą nią zachwyceni. Nie brakuje na niej utworów pozytywnie nastrajających do życia. Poza tym, materiał świetnie sprawdza się na koncertach, o czym miałem okazję niedawno się przekonać. A o to przecież chodzi w muzyce, którą gra Indios Bravos. Mimo wszystko myślę, że chłopaków stać było na jeszcze więcej - jest fajnie, ale bez błysku.

Dominik Zawadzki

Ocena recenzenta:
  • Ocena 3/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
18.10.2013

Wydawca:
Mystic Production

Lista utworów:

1. Ja Twój cień
2. Lubię to
3. Łatwo / Nie łatwo
4. Jatata
5. Nie pytaj
6. Unikaj mnie
7. Until
8. Czas spełnienia 2
9. Znak pokoju
10. O czymkolwiek
11. Trzeba tak
12. Zmienne
13. Dobre ziarno

Informacje o wykonawcy

Indios Bravos

Inne recenzje płyt wykonawcy

Indios Bravos - Mental Revolution
Indios Bravos „Mental Revolution&rdquo
Ocena: 44444 (4)
Autor: Izabela "Iza( )el" Larisz
Copyright © Rock Magazyn 2001-2018. Wszelkie prawa zastrzeżone.