Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Saxon „St. George’s Day Sacrifice - Live in Manchester ”

2 Kwietnia 2014

Saxon, do szpiku kości angielscy heavy metalowi herosi, druga być może siła po Iron Maiden, która rozpętała u zarania lat 80. burzę spod znaku New Wave Of British Heavy Metal, uwielbiają nagrania koncertowe. Albumów "live" mają w swoim dorobku od groma, w tym parę rzeczy ciekawych, by nie powiedzieć wybitnych. Ciągłe wypuszczanie koncertówek nie jest jednak w tym wypadku próbą łatania domowego budżetu lub oznaką braku pomysłów na kolejne płyty. Koncerty to po prostu ich żywioł. Saxon świetnie od dekad sprawdzają się w bezpośredniej konfrontacji z publicznością. Legendarne stały się już opowieści o tym, jak obdarzony potężnym głosem wokalista kapeli, Peter "Biff" Byford darł się podczas występów tak głośno, że nie potrzebował nagłośnienia.

Tytuł płyty ("St. George's Day Sacrifice - Live In Manchester") zdradza wszystko. Saxon dzień św. Jerzego święcą tradycyjnie koncertem - i trzeba przyznać, że udało się im uczcić patrona Anglii należycie: jest głośno, sprawnie i z odpowiednim powerem. Co daje siłę kapeli? Podejrzewam, że bardzo dobra - najświeższa w ich dorobku - płyta "Sacrifice". Nowe nagrania, których publiczność mogła też posłuchać w Manchesterze, udowodniają, że Saxon nie są stetryczałymi emerytami, odgrzewającymi tylko stare kotlety sprzed 30 lat, ale potrafią wciąż zaciekawić swoimi riffami, wykutymi ze lśniącej stali, której rdza się nie ima. Kawałki pokroju "Wheels of Terror", "Made In Belfast", czy "Guardians Of The Tombs" nie odstają od najlepszych dokonań grupy, a skandowania i owacje publiczności świadczą dobitnie o tym, że album "Sacrifice" dostarczył materiału na poziomie. Oczywiście fani liczą przede wszystkim na nieśmiertelne przeboje - koncert w Manchesterze to też przekrojowy przegląd tego, co najlepsze w dorobku Saksonów. Mamy i hard rockowe, dostojne hymny w postaci "The Broken Heros" (o żywotności kawałka niech świadczy fakt, że wciąż słychać go na playlistach rockowych rozgłośni radiowych), albo "Crusader". Mamy tu też killery z czasów świetności NWOBHM, jak "Never Surrender" lub "Wheels Of Steel". Oczywiście nie mogło zabraknąć heavy metalowego hymnu nad hymnami, czyli "Princess Of The Night", który doskonale wieńczy koncert.

Wszystko brzmi jak na metalowców przystało - czyli selektywnie i z pazurem, ale nie sterylnie. Wokalista pozwala sobie na konwersacje z publiką, czuć interakcję pomiędzy artystami a zebranymi. Nie jest to może żywiołowość fanów metalu z Południowej Ameryki, znać trochę o sobie daje angielska flegma. Można jednak z czystym sumieniem polecić zwolennikom ostrzejszego grania najnowszą płytę Saxon, szczególnie tym, którzy nie mieli jeszcze okazji poznać twórczości tego zespołu - możliwe bowiem, że ktoś porwany pod koniec lat 70. przez dzikie goryle, wychował się wśród głuszy afrykańskiej dżungli, gdzie potęga riffów zza kanału La Manche nie dociera. Znajdziemy tu przegląd z tego, co istotne, w dodatku podany w doskonałym wykonaniu. Dlatego, drodzy długowłosi - cytując jedną z piosenek Saxon - "Play It Loud". Niech sąsiadom idzie w pięty na zdrowie!

Paweł Lach

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
14.3.2014

Wydawca:
Mystic Production

Lista utworów:

CD1:

Sacrifice
Wheels Of Terror
Power And The Glory
Made In Belfast
Rock ’N Roll Gypsy
And The Bands Played On
I’ve Got To Rock (To Stay Alive)
Night Of The Wolf
Conquistador
Broken Heroes
Guardians Of The Tomb

CD2:

Never Surrender
Ride Like The Wind
Crusader
Stand Up And Fight
Dallas I PM
747 (Strangers In The Night)
Wheels Of Steel
Strong Arm Of The Law
Denim And Leather
Princess Of The Night

Informacje o wykonawcy

Saxon

Inne recenzje płyt wykonawcy

Saxon - Call To Arms
Saxon „Call To Arms&rdquo
Ocena: 33333 (3)
Autor: Paweł Lach
Saxon - Sacrifice
Saxon „Sacrifice&rdquo
Ocena: 44444 (4)
Autor: Paweł Pałasz
Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.