Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Mateusz Krautwurst „Gdzieś pomiędzy”

16 Czerwca 2014

Mateuszowi Krautwurstowi nie brakuje determinacji, aby przebijać się z twórczością. Dzięki udziałom w programach telewizyjnych wypracował sobie opinię bardzo zdolnego (a przy tym charakternego), wokalisty doskonale panującego nad głosem. To nie wystarczyło, aby mógł z impetem zadomowić się w mainstreamie - złośliwcy zapewne długo będą mu wypominać chwilę słabości spowodowaną "syndromem Edyty Górniak" czy nieprzyjemnie wyglądającą w telewizji wymianę zdań z jurorką programu, w którym Krautwurst występował. To są jednak rzeczy mało istotne - niemniejsze incydenty zdarzają się przecież w świecie artystów. "Gdzieś pomiędzy" jest debiutanckim albumem solowym Mateusza, lecz należy wspomnieć, że przed kilku laty ukazała się pierwsza płyta formacji The Positive, której Krautwurst jest liderem. Co ciekawe, muzycy formacji wspomogli akompaniamentem swojego wokalistę na jego płycie solowej (Krautwurst jest autorem wszystkich tekstów, a także kompozytorem lub współkompozytorem niemalże wszystkich utworów).

Album składa się z trzynastu piosenek oraz dwóch bonusów. Klimaty muzyczne, w jakich porusza się wokalista, nie powinny zdziwić nikogo, kto się już z jego głosem miał okazję zetknąć. Dużo tu miejsca dla soulu, funku, jazzu, ambitnego popu, a nawet znajdą się i szczątkowe nawiązania do rocka. Wokalista śpiewa z manierą zapożyczoną od wokalistów z wytwórni Motown Records i robi to w niewątpliwie bardzo swobodny sposób. Słuchając albumu, zwłaszcza tych spokojniejszych fragmentów (soulująco-popowe "Ballada o jej romansie", "Kino" czy bardzo osobiste "Stara piosenka", "M. dla P.") można się odprężyć i zrelaksować, i chyba o to w tej muzyce chodzi. Żeby nie uśpić mniej odpornych na soul słuchaczy jest tu także nieco przestrzeni na dźwięki bardziej energetyczne (w mniejszym stopniu reprezentowane), ocierające się o funk - w tej kategorii wyróżnia się promujący płytę "Niebezpiecznie" z dosadnym, autobiograficznym tekstem i włączającym się pod koniec dyskotekowym beatem, czy humorystyczna "Noga".

Nie do końca przekonują mnie jedynie fragmenty, w których Krautwurst sili się na rapowanie. Szczęśliwie nie ma tego wiele - zdarza się to w tytułowym "Gdzieś pomiędzy", zawierającym nieco rażące, aczkolwiek uzasadnione rozliczeniowym charakterem tekstu - wulgaryzmy. Ponadto, rapowane wstawki pojawiają się w jedynym utworze z mocniejszymi gitarami - "Dwóch o jednej" czy w "Piosence o muzykach", gdzie ciekawie wpleciono nawiązanie do "Parostatku" Krzysztofa Krawczyka. Krautwurst jest na tyle znakomitym wokalistą, że mógłby się ograniczyć do śpiewania, a rapowanie pozostawić fachowcom. W bonusowej wersji "Dwóch o jednej" gościnnie występuje pochodzący z Konga raper Frenchy, i tutaj słychać, że rap jest na właściwym miejscu i jest wykonywany przez właściwego człowieka.

Obok Krautwursta warto docenić znakomicie grającego Marcina Pendowskiego, którego gitara basowa finezyjnie ozdabia utwory, ba, często jest ich siłą napędową (w bonusowej króciutkiej "Babci" Pendowski wychodzi na pierwszy plan grając klangiem, przy tym będąc jedynym muzykiem akompaniującym wokaliście). Sekcja rytmiczna zdecydowanie wiedzie instrumentalny prym - pozostałe instrumenty są może nieco bardziej dyskretne (zwłaszcza gitary), ale również wykonują dobrą pracę, zwłaszcza brzmiące po jazzowemu klawisze, na których gra Łukasz Damrych. W kilku utworach można dosłuchać się organów Hammonda - szkoda, że nie zostały one mocniej wyeksponowane.

"Gdzieś pomiędzy" to album, któremu warto poświęcić uwagę chociażby ze względu na aranżacje utworów i uduchowiony wokal. Powinni tej płyty posłuchać wielbiciele brzmienia gitary basowej, ponieważ pod tym względem album prezentuje się znakomicie. Krautwurst i jego współpracownicy dają na płycie upust swojemu zamiłowaniu do "czarnych brzmień". Uważam, że wielu lubujących się w nieco innym gatunku czerni fanów muzyki jest w stanie tę płytę docenić i znaleźć w niej "czerń porozumienia".

Kamil Pietrzyk

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
2014

Wydawca:
Polskie Nagrania

Lista utworów:

1. Ballada o jej romansie
2. Dokąd iść
3. Kino
4. W mgnieniu oka
5. Piosenka o muzykach
6. Stara piosenka
7. Noga
8. Oko (próba)
9. M. dla P.
10. Niebezpiecznie
11. Gdzieś pomiędzy
12. Dwóch o jednej
13. To ja
14. Babcia (feat. Pendofsky)
15. Dwóch o jednej (feat. Frenchy)

Informacje o wykonawcy

Mateusz Krautwurst

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.