Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


aTOM „Przypuszczam, że wątpię”

12 Października 2014

Płyta wrocławskiego zespołu aTOM - "Przypuszczam, że wątpię", jak mało który debiut jest pełna odniesień, tropów. Zawieszona w konkretnej przestrzeni mówi nam całkiem sporo o grupie, jej inspiracjach i o tym, który kierunek muzycy obrali za azymut. Część z tropów, zebranych z albumu, może być oczywiście mylna - jak choćby sam tytuł, który wbrew pozorom nie nawiązuje do ostatnio wydanej biografii Bohdana Łazuki. Jednak większość z drogowskazów jest na tyle czytelna, iż nie może prowadzić do mylnych wniosków.

Pierwszym i najważniejszym punktem jest jak zwykle muzyka. 11 utworów utrzymanych w mocnym rockowym brzmieniu, które silnie przypomina dokonania Luxtorpedy. I nie bez kozery - za produkcję albumu byli bowiem odpowiedzialni Robert "Litza" Friedrich i Jakub Biegaj. Drugim punktem są teksty - mocne, ale z pozytywnym przesłaniem, które również świetnie wpasowałyby się w klimat Luxtorpedy. Czy zatem aTOM to wierna kopia zespołu Litzy i Spółki? Nie, tak dalekich wniosków wyciągać nie można. Różni je na pierwszy rzut ucha wokal. Tom Bednarek postawił bardziej na śpiew niż krzyk, choć i tego słuchaczom nie skąpi. Inne wydaje się też założenie zespołu - aTOM nie ukrywa inspiracji, ale za cel muzycy postawili sobie raczej stworzenie pozytywnej konkurencji Luxtorpedzie, aniżeli stworzenie jej odbitki.

Warto jeszcze na chwilę zatrzymać się na brzmieniu albumu. Płyta została nagrana w gdańskim Studio Custom34 i jego profesjonalny dźwięk jest słyszalny. Inwestycja w solidne studio nagrań opłaciła się brzmieniem, którego nie uzyska się w warunkach domowych. Choć to debiut - dzięki wsparciu ludzi, którzy znają się na tej branży, gra bardzo dobrze, tak pewnie i zdecydowanie, jak to zwykle udaje się zespołom gdzieś przy trzecim krążku. O poczuciu humoru wydawcy świadczy zaś napis na okładce ostrzegający, że płyta nie została poddana masteringowi, aby dostosować dźwięk do własnych preferencji trzeba użyć gałki głośności.

Co do okładki, to polecam się dobrze przyjrzeć i samemu doszukać się powiązań z tytułem i całym przesłaniem albumu - nie będę odbierać Wam tej przyjemności. Zwłaszcza, że im dłużej się patrzy, tym więcej się widzi, to taki rysunek, który można długo oglądać.

Z mojego punktu widzenia album aTOMu ma właściwie tylko jedną sporą wadę - po jego wysłuchaniu ma się dość dźwięków. Wolę po przesłuchaniu płyty poczuć niedosyt, żeby mieć pretekst, aby włączyć ją ponownie, ale może to tylko moja fanaberia. Wiem jedno - "Przypuszczam, że wątpię" zachęca do pójścia na koncert zespołu aTOM, żeby sprawdzić jak muzycy dają sobie radę na żywo, a to można uznać za duży sukces nagrania.

Ksenia Przybyś

Ocena recenzenta:
  • Ocena 4/5
Twoja ocena płyty:
    
  • Ocena 0/5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
0/5 (0)
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Informacje o płycie

Data wydania:
2014

Wydawca:
First Records

Lista utworów:

1. Minus (Bez Ciebie)
2. Kup Teraz
3. Blisko
4. Antywirus
5. Niejeden
6. Wyżej, Lepiej, Więcej
7. Jak Tam Jest
8. Nie Mogę Zapomnieć
9. Zobacz
10. Po Drugiej Stronie
11. Czas

Informacje o wykonawcy

aTOM

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.