Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


KNŻ - Warszawa - 6.03.2015

19 Marca 2015

Do Stodoły szedłem tego marcowego wieczoru z mieszaniną radości i smutku. Radości ze względu na możliwość obejrzenia kolejnego koncertu Kazika Na Żywo. Smutku, bo miał to być ostatni koncert tej formacji.

fot. Przemek Iwandowski
fot. Przemek Iwandowski

Pożegnalne trasy niemal zawsze przyciągają tłumy. Nie inaczej było i tym razem, choć może nie warto łączyć tych spraw, bo na koncerty Kultu i KNŻ zawsze stawia się komplet widzów. W każdym razie bilety wyprzedały się na długo przed terminem koncertu, a klub wypełnił się szczelnie fanami Kazika w ostrzejszym wydaniu. I nikt chyba się nie zawiódł.

KNŻ kończy swoją działalność już po raz drugi. Panowie rozstają się w zgodzie, choć pamiętam reakcję Kwiatka na deklarację Litzy o odejściu z zespołu, co zakończyło się decyzją o końcu KNŻ. Żal, który pojawił się wówczas, był zupełnie niewidoczny podczas występu. Bez taniego sentymentalizmu, po prostu moc i radość z grania swojej muzyki. Panowie przyjechali dać dobry koncert i jak zwykle im się udało, choć nie obyło się bez wpadek (zaczynany 2 razy "Marzenia swoje miej" oraz 4 (sic!) razy "Andrzej Gołota").

Zaczęło się z grubej rury - od trójcy "Nie ma litości", "Artyści" i coveru Dead Kennedys "California Über Alles". Ciężkie cięte riffy i Kazik, który wydawał się być w dobrej formie. "California ponad wszystko" (bo często właśnie w takiej wersji występuje) jest u nas już pieśnią kultową na równi z oryginałem, albo nawet bardziej. Kolejne "Świadomość", "Spalaj się" oraz zwłaszcza bardzo aktualne "Tańce wojenne" rozgrzały publikę na maksa, a przecież to był dopiero początek setu, na który ostatecznie złożyło się aż 30 utworów! No cóż, to musiał być szczególny wieczór, więc w setliście nie mogło zabraknąć niczego ważnego. Kolejne kawałki z wczesnych płyt KNŻ leciały więc w eter, a ja a to słuchałem urzeczony, żeby jak najwięcej z tego ostatniego koncertu zapamiętać, a to niesiony muzą podskakiwałem lub machałem głową. Czasem nie da się powstrzymać; kto był kiedyś na koncercie tego zespołu, ten wie. Zwłaszcza przy takich hitach jak "Legenda lutowa" czy hipnotyzujący "Las maquinas de la muerte".

Mniej więcej na wysokości tego numeru, zespół zaczął grać rzeczy z ostatniego albumu - "Bar La Curva/ Plamy na słońcu". Jedne piosenki z tej płyty lubię bardziej, inne mniej, ale na żywo wszystkie wypadają przyzwoicie. I tak dostaliśmy "Nie ma Boga", "Czemu, ah czemu", świetne "Mój synku", tytułowe "Plamy na słońcu" oraz "Polska jest ważna". Fajne piosenki, ale mam wrażenie, że jednak publiczność nieco lepiej reagowała na rzeczy starsze, z których niektóre dorobiły się statusu legendarnych. Nie dziwię się, bo mam podobnie. Jakoś bardziej przemawiają do mnie takie utwory jak "Nie zrobimy wam nic złego, tylko dajcie nam jego" czy "Przy słowie". Na koniec właściwej części koncertu zagrali nieśmiertelny song - "Tata Dilera", którego słowa, mogę dać sobie rękę uciąć, śpiewali wszyscy obecni w Stodole. Na bisy złożyło się 4 kultowo-kazikowe klasyki: "Celina", "Ballada o kobiecie żołnierza", "Spalam się" oraz genialny jak zawsze cover Zacieru - "Odpad atomowy". I już. KNŻ przeszedł do historii.

Ale jak zawsze w takich przypadkach należy być ostrożnym w wyciąganiu ostatecznych wniosków. Po pierwsze, jak mówił sam Kazik - "zawsze możemy się reaktywować". Po drugie, historia zna multum przypadków wznawiania działalności zespołu, nawet krótko po ostatniej niby w historii trasie. Życzę chłopakom, żeby z czasem wypracowali jakiś kompromis, który pozwoli wznowić wspólne granie. Ale jeśli okaże się, że koncert w Stodole był ostatnim show KNŻ jakie miałem okazji zobaczyć, to wspomnienia będę miał bardzo dobre.

Dominik Zawadzki

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane relacje

Anderson, Rabin and Wakeman - Dolina Charlotty - 13.07.2017	 (relacja)Anderson, Rabin and Wakeman - Dolina Charlotty - 13.07.2017

Trzeba przyznać, że dobór headlinerów pierwszej części 11. Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty był intrygujący. Gwiazdami obu wieczorów były występy formacje składające się z byłych członków kultowych, wciąż... czytaj całą relację...

15. Gitarowy Rekord Guinnessa - Wrocław - 1.05.2017 (relacja)15. Gitarowy Rekord Guinnessa - Wrocław - 1.05.2017

Chociaż w tym roku nie udało się pobić rekordu Guinnessa, to wynik 6299 gitar uniesionych w geście pozdrowienia dla Mistrza tego instrumentu i największego innowatora sześciu strun, jest i tak wynikiem imponującym,... czytaj całą relację...

Krzysztof Zalewski - Warszawa - 23.02.2017 (relacja)Krzysztof Zalewski - Warszawa - 23.02.2017

W czwartkowy wieczór 23 lutego w Stodole obejrzałem, być może nową gwiazdę, polskiej muzyki. Zapraszam na relację z koncertu Krzysztofa Zalewskiego. czytaj całą relację...

Forum

Top 5 - relacje

Najczęściej komentowane | czytane

AC/DC - Warszawa - 27.05.2010 (relacja)AC/DC - Warszawa - 27.05.2010

Od ostatniego koncertu australijskiej formacji AC/DC w Polsce minęło 19 lat. I choć od tamtego czasu członkom zespołu przybyło siwych włosów na głowie, występem 27 maja na warszawskim Bemowie potwierdzili, że wciąż... czytaj całą relację...

Europe - Warszawa - 19.06.2010 (relacja)Europe - Warszawa - 19.06.2010

W sobotę 19 czerwca w Warszawie, jako gwiazda imprezy Wianki nad Wisłą, wystąpił zespół Europe. Wreszcie w Polsce, należałoby dodać. Przypomnę, pierwszy koncert w naszym kraju Szwedzi zagrali ponad 18 lat temu... czytaj całą relację...

Europe - Presov - 2.02.2010  (relacja)Europe - Presov - 2.02.2010

O tym, że "Last Look At Eden" to już trzecia płyta Europe wydana po reaktywacji zespołu w 2003r. (a w całym ich dorobku ósma) nie muszę chyba wspominać. Zainteresowani doskonale to wiedzą, tych mniej wtajemniczonych... czytaj całą relację...

Roger Waters - Roger Waters - "The Wall" - Łódź - 19.04.2011

Koncept płyty "The Wall" w 1979 roku wyprzedził o jakieś ćwierć wieku technikę, która pozwalałaby go przedstawić w trasie koncertowej. Po premierze albumu, co prawda, wystawiono go w formie przygotowanego z dużym... czytaj całą relację...

Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010 (relacja)Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010

17 grudnia 2010 w Warszawie mieliśmy okazję zobaczyć żywą legendę heavy metalu - zespół Helloween. Koncert promował ostatni ich album "7 Sinners". Trasa "7 Sinners World Tour 2010/11" objęła ponad 50 koncertów... czytaj całą relację...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.