Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Happysad - Warszawa - 22.10.2015

10 Listopada 2015

Happysad po raz kolejny zawitali do Warszawy, tym razem do klubu Stodoła. Zespół promował w ramach trasy Tańczmy Tour swoją ostatnią płytę "Jakby nie było jutra". Było nie tylko tanecznie, ale również, jak w przypadku tego zespołu bywa, bardziej refleksyjnie. Więcej szczegółów poniżej.

fot. Przemysław Iwandowski
fot. Przemysław Iwandowski

Kuba Kawalec i spółka od lat próbują, nie oglądając się na nikogo, zmienić swój wizerunek zespołu dla nastolatek. Opinia ta choć mocno krzywdząca, utrzymuje się w mocy od czasów debiutu i (nieprzemijającej) popularności "Zanim pójdę". Kolejne płyty mogą nieco mniej pasować fanom wymienionego hitu, ale takie prawo zespołu, by się rozwijać. Tego wieczoru w Stodole również spodziewałem się przede wszystkim dziewcząt w wieku max licealnym. Na szczęście okazało się, że przez lata chłopaki ze Skarżyska wychowali sobie liczną grupę fanów, dzięki czemu średnia wieku widowni była nieco wyższa.

Zostawiając powyższe dywagacje - kwestią, nad którą zastanawiałem się najmocniej było, jak utwory z ostatniej płyty "wesoło - smutnych" sprawdzą się na żywo. Wprawdzie część z nich ma w sobie typowy "happysadowy" klimat, ale w wielu rolę bardzo ważną odgrywa elektronika, której dotychczas na koncertach zespołu raczej nie było. I o ile niezwykle energetyczne "Tańczmy!", od którego zaczęli, nie wyróżniało się na tym polu, podobnie jak "Trzynaście" czy "Są momenty takie", to w kilku numerach zespołowi udało się odejść od schematu, prezentując się z nieco innej strony. Piosenki takie jak "Smutni ludzie" czy "Ciała detale" wymagają więcej skupienia zarówno od odbiorcy jak i muzyków. Na pewno zespół dał radę, a aranżacje koncertowe, choć nieco inne niż na krążku, wypadły bardzo dobrze. Szczególnie intrygująco słuchało się powolnego i zimnego (tu akurat w zgodzie z wersją studyjną) "Do szczęścia". W tym kawałku to był już inny zespół niż zazwyczaj i choć wiadomo, że panowie nigdy nie pójdą tak ekstremalną drogą, to fajnie wiedzieć, że jakby chcieli, to potrafią.

Oczywiście żywiołowo reagująca publika nie przyszła na koncert, by słuchać nowości (albo nie tylko po to), ale by móc wykrzyczeć teksty swych ulubionych hitów. Naprawdę czułem się nieco nieswojo stojąc w tłumie, który znał dosłownie wszystkie teksty piosenek (może poza niektórymi nowymi). Taka publiczność to skarb. W nagrodę dostała takie przeboje jak "Mów mi dobrze" (genialny), "Bez znieczulenia", "Taką wodą być", "Nie ma nieba", czy "Nic nie zmieniać". Naturalnie poleciało również "Zanim pójdę", ale brak tego kawałka skończyłby się pewnie linczem zespołu. Ciekawostką było zagranie 5 piosenek pod rząd z drugiej płyty happysad "Podróże z i pod prąd" obchodzącej dziesięciolecie wydania.

Happysad to zespół typowo koncertowy - muzycy (zwłaszcza Kuba Kawalec) bawią się, grając, co doskonale udziela się publice. Panowie stanowią obecnie małą orkiestrę, bo do stałych członków obsługujących choćby instrumenty dęte dołączyły przecież klawisze. To daje wiele możliwości aranżacyjnych. Chłopaki nie są dziś ograniczeni w jakikolwiek sposób i dobrze to wykorzystują. Ze Stodoły wyszedłem w dużo lepszym humorze niż przed koncertem. Oby tak dalej.

Dominik Zawadzki

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane relacje

Anderson, Rabin and Wakeman - Dolina Charlotty - 13.07.2017	 (relacja)Anderson, Rabin and Wakeman - Dolina Charlotty - 13.07.2017

Trzeba przyznać, że dobór headlinerów pierwszej części 11. Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty był intrygujący. Gwiazdami obu wieczorów były występy formacje składające się z byłych członków kultowych, wciąż... czytaj całą relację...

15. Gitarowy Rekord Guinnessa - Wrocław - 1.05.2017 (relacja)15. Gitarowy Rekord Guinnessa - Wrocław - 1.05.2017

Chociaż w tym roku nie udało się pobić rekordu Guinnessa, to wynik 6299 gitar uniesionych w geście pozdrowienia dla Mistrza tego instrumentu i największego innowatora sześciu strun, jest i tak wynikiem imponującym,... czytaj całą relację...

Krzysztof Zalewski - Warszawa - 23.02.2017 (relacja)Krzysztof Zalewski - Warszawa - 23.02.2017

W czwartkowy wieczór 23 lutego w Stodole obejrzałem, być może nową gwiazdę, polskiej muzyki. Zapraszam na relację z koncertu Krzysztofa Zalewskiego. czytaj całą relację...

Top 5 - relacje

Najczęściej komentowane | czytane

AC/DC - Warszawa - 27.05.2010 (relacja)AC/DC - Warszawa - 27.05.2010

Od ostatniego koncertu australijskiej formacji AC/DC w Polsce minęło 19 lat. I choć od tamtego czasu członkom zespołu przybyło siwych włosów na głowie, występem 27 maja na warszawskim Bemowie potwierdzili, że wciąż... czytaj całą relację...

Europe - Warszawa - 19.06.2010 (relacja)Europe - Warszawa - 19.06.2010

W sobotę 19 czerwca w Warszawie, jako gwiazda imprezy Wianki nad Wisłą, wystąpił zespół Europe. Wreszcie w Polsce, należałoby dodać. Przypomnę, pierwszy koncert w naszym kraju Szwedzi zagrali ponad 18 lat temu... czytaj całą relację...

Europe - Presov - 2.02.2010  (relacja)Europe - Presov - 2.02.2010

O tym, że "Last Look At Eden" to już trzecia płyta Europe wydana po reaktywacji zespołu w 2003r. (a w całym ich dorobku ósma) nie muszę chyba wspominać. Zainteresowani doskonale to wiedzą, tych mniej wtajemniczonych... czytaj całą relację...

Roger Waters - Roger Waters - "The Wall" - Łódź - 19.04.2011

Koncept płyty "The Wall" w 1979 roku wyprzedził o jakieś ćwierć wieku technikę, która pozwalałaby go przedstawić w trasie koncertowej. Po premierze albumu, co prawda, wystawiono go w formie przygotowanego z dużym... czytaj całą relację...

Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010 (relacja)Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010

17 grudnia 2010 w Warszawie mieliśmy okazję zobaczyć żywą legendę heavy metalu - zespół Helloween. Koncert promował ostatni ich album "7 Sinners". Trasa "7 Sinners World Tour 2010/11" objęła ponad 50 koncertów... czytaj całą relację...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.