Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


SBB - Katowice - 4.12.2016

9 Grudnia 2016

Dla mieszkańców Górnego Śląska czwarty dzień grudnia jest jedną z najważniejszych dat w kalendarzu. Tego dnia obchodzone jest w Kościele katolickim wspomnienie świętej Barbary - patronki górników. Jak wiadomo, Górny Śląsk to region w dużej mierze przemysłowy i znaczna część jego mieszkańców utrzymuje się z pracy na grubie (śl. kopalnia). Z okazji "Barbórki" odbył się w sali koncertowej Katowice Miasto Ogrodów wyjątkowy koncert legendarnej grupy SBB wraz z orkiestrą górniczą Kopalni Węgla Kamiennego Mysłowice Wesoła pod batutą Mirosława Kaszuby.

fot. Kamil Pietrzyk
fot. Kamil Pietrzyk

Jako że koncert emitowano w Programie Trzecim Polskiego Radia, artystów zaprosił na scenę redaktor Piotr Metz wraz z prezydentem Katowic - Marcinem Krupą. Jako pierwsi wyszli górnicy, aby zaintonować piękną, podniosłą melodię "Mementa z banalnym tryptykiem". Poradzili sobie na medal z introdukcją, a także w dalszych fragmentach, gdzie współpracowali z zespołem, dopełniając tę przepiękną kompozycję swoimi partiami. Apostolis Anthimos zagrał pełne feelingu solówki, zwłaszcza tę pod koniec, po pamiętnych słowach Juliana Mateja wyśpiewywanych przez Józefa Skrzeka: "Córko, zabici leżą pośród jabłek w sadzie". Solówka Lakisa, która w wersji studyjnej należy do absolutnej czołówki najpiękniejszych partii gitarowych w dziejach polskiego rocka, także w wersji na żywo - choć nie zagrana w sposób wierny oryginałowi - była równie poruszająca. Po zakończeniu "Mementa" górnicy zeszli ze sceny, ale nie było mowy, żeby nie pojawili się na niej ponownie. Orkiestra towarzyszyła zespołowi jeszcze w kilku kompozycjach: "Going Away" (na bis powtórzone z polskim tekstem - "Toczy się koło historii"), "Z których krwi krew moja (na bis także wykonane ponownie, tyle że ze zmienionymi, ewangelizacyjnymi słowami) czy w prześlicznej "Pieśni stojącego w bramie" opartej na chwytającej za serce, niemalże ludowej melodii. Przy współudziale górników "Pieśń" zabrzmiała naprawdę wzruszająco.

W programie koncertu znalazła się spora reprezentacja najnowszej, najlepszej moim zdaniem płyty SBB w XXI wieku - "Za linią horyzontu". Panowie zagrali "Odwiecznych wojowników", utwór tytułowy, czy absolutnie zjawiskową "Suitę nr 9" pełną moogowych szaleństw w pierwszej części instrumentalnej, po której następuje majestatyczny fragment ze śpiewem Józefa Skrzeka. Ponadto dwie instrumentalne kompozycje Apostolisa: pogodnie brzmiące "Goris" (reinterpretacja utworu "Lot nad Chicago" z płyty "SBB" nagranej w 2012 roku w duecie Skrzek i Anthimos) i transowe "360 stopni do tyłu". Aż roiło się od wspaniałych pojedynków gitarowo-klawiszowych w wykonaniu "Greka i Skrzeka". Kto zna SBB, ten może się spodziewać, że muzycy ci nie lubią grać utworów w sposób zupełnie wierny studyjnym wersjom. Uwielbiają ubogacać je improwizowanymi partiami, w których mogą zaprezentować swój kunszt. Zyskał na tym utwór "Za linią horyzontu" z zapadającym w pamięć hard rockowym riffem, który w wersji na żywo został rozciągnięty do siedmiu minut. Niesamowite popisy trio zaprezentowało w suicie. Na ostatnich płytach SBB przed powrotem Piotrowskiego zdecydowanie brakowało takich wielowątkowych kompozycji. W wykonaniu koncertowym jeszcze dobitniej niż na płycie słychać wielkość tego składu, który przed czterema dekadami podbijał sceny najpierw jako grupa towarzysząca Czesławowi Niemenowi w jego awangardowych poszukiwaniach, a następnie jako samodzielny zespół. Jedynym moim zastrzeżeniem wobec wykonań nowych utworów było nieopanowanie tekstów przez Józefa Skrzeka, który musiał posiłkować się ściągawkami, przez co niekiedy spóźniał się z wokalnymi wejściami albo - jak w przypadku "Odwiecznych wojowników" - dwukrotnie zaśpiewał tę samą zwrotkę. By oddać sprawiedliwość liderowi SBB, trzeba napisać, że przez cały koncert dwoił się i troił przy swoich instrumentach klawiszowych, szarpał struny gitary basowej, a przy tym wokalnie naprawdę dawał radę. Jestem pełny podziwu dla jego zaangażowania i emocji, którymi okrasza swoją muzykę. Widać, że nie odgrywa tych numerów mechanicznie czy rutynowo, ale przeżywa każdy zagrany dźwięk, zachowując się przy swoich klawiaturach jak natchniony maestro.

SBB zaprezentowali także swoje klasyczne, pełne niesamowitych popisów instrumentalnych utwory z siódmej dekady dwudziestego wieku. W "Nowym horyzoncie" Józef Skrzek na chwilę porzucił swoje ukochane moogi i organy na rzecz gitary basowej, na której zagrał przeszywające, przesterowane solo. Do basówki lider zespołu sięgnął jeszcze w odwołującym się do bluesowych korzeni SBB - "Rainbow Man". W mocno odjazdowych "Wizjach" rządził i dzielił Jerzy Piotrowski, który wyczyniał cuda niesamowitymi partiami perkusji - od skomplikowanych łamańców po szaleńczą galopadę. Apostolis, bacznie obserwując swoich kompanów, dogrywał się z gitarami, a także wyciął szaloną, jazz-rockową, improwizowaną solówkę. Entuzjazm widowni wzbudził od pierwszych taktów jeden z najsłynniejszych klasyków SBB, czyli instrumentalny "Walking Around Stormy Bay" z anglojęzycznego albumu "Welcome", po którym Józef Skrzek i Apostolis Anthimos zeszli ze sceny, zostawiając widownię sam na sam z Jerzym Piotrowskim i jego perkusyjnymi popisami.

Koncert SBB z orkiestrą górniczą, który trwał aż dwie i pół godziny, zaczarował publiczność paletą rozmaitych nastrojów i klimatów. Było podniośle, majestatycznie, energetycznie, a i także w dużej mierze psychodelicznie i awangardowo. SBB to absolutna legenda i tym przyjemniej patrzeć, jak cieszą się z tego, że grają ze sobą na jednej scenie, budząc przy tym aplauz publiczności, która bodaj trzykrotnie oklaskiwała trio na stojąco. Najwytrwalsi fani, którzy nie opuścili sali zaraz po koncercie, mogli doczekać się spotkania z muzykami. Panowie nie odmawiali krótkich pogawędek, uścisków dłoni, podpisywania okładek płyt i wspólnych fotografii, za co Józefowi Skrzekowi i Apostolisowi Anthimosowi we własnym imieniu dziękuję. Nie mam pojęcia, czy Jerzy "Keta" Piotrowski również wyszedł do fanów, bo czas mnie gonił, ale jestem przekonany i mam wielką nadzieję, że będę miał jeszcze w życiu okazję zobaczyć SBB w tym składzie na żywo. Tymczasem, wyczekuję reedycji albumów z lat siedemdziesiątych. Józef Skrzek, którego o te reedycje podpytywałem, enigmatycznie odpowiedział, że "trwają rozmowy". Pożyjemy, usłyszymy.

Setlista:

Memento z banalnym tryptykiem (orkiestra)

Odwieczni wojownicy

Nowy horyzont

Wizje

Za linią horyzontu

Goris

Going Away (orkiestra)

Pieśń stojącego w bramie (orkiestra)

Rainbow Man

Walking Around Stormy Bay

360 stopni do tyłu

Suita nr 9

Z których krwi krew moja (orkiestra)

-----------------------------------------------------

Toczy się koło historii/Going Away

Z których krwi krew moja (zmieniony tekst)

Kamil Pietrzyk

Kamil Pietrzyk

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane relacje

Krzysztof Zalewski - Warszawa - 23.02.2017 (relacja)Krzysztof Zalewski - Warszawa - 23.02.2017

W czwartkowy wieczór 23 lutego w Stodole obejrzałem, być może nową gwiazdę, polskiej muzyki. Zapraszam na relację z koncertu Krzysztofa Zalewskiego. czytaj całą relację...

Doro - Katowice - 1.12.2016 (relacja)Doro - Katowice - 1.12.2016

Postać Doro jako niezłomnej królowej heavy metalu obrosła już w legendy i anegdoty. Panna Pesch miała zrezygnować z drogi żony i matki, odrzucać intratne oferty Playboya, wszystko po to, by bez reszty poświęcić... czytaj całą relację...

Killing Joke - Kraków - 21.11.2016 (relacja)Killing Joke - Kraków - 21.11.2016

Ostatni krążek brytyjskiego Killing Joke wydany przed rokiem, trzeci z rzędu w klasycznym składzie z pierwszych trzech płyt potwierdził bardzo wysoką formę zespołu. W porównaniu do poprzedzających ją "Absolute... czytaj całą relację...

Koncerty

Top 5 - relacje

Najczęściej komentowane | czytane

AC/DC - Warszawa - 27.05.2010 (relacja)AC/DC - Warszawa - 27.05.2010

Od ostatniego koncertu australijskiej formacji AC/DC w Polsce minęło 19 lat. I choć od tamtego czasu członkom zespołu przybyło siwych włosów na głowie, występem 27 maja na warszawskim Bemowie potwierdzili, że wciąż... czytaj całą relację...

Europe - Warszawa - 19.06.2010 (relacja)Europe - Warszawa - 19.06.2010

W sobotę 19 czerwca w Warszawie, jako gwiazda imprezy Wianki nad Wisłą, wystąpił zespół Europe. Wreszcie w Polsce, należałoby dodać. Przypomnę, pierwszy koncert w naszym kraju Szwedzi zagrali ponad 18 lat temu... czytaj całą relację...

Roger Waters - Roger Waters - "The Wall" - Łódź - 19.04.2011

Koncept płyty "The Wall" w 1979 roku wyprzedził o jakieś ćwierć wieku technikę, która pozwalałaby go przedstawić w trasie koncertowej. Po premierze albumu, co prawda, wystawiono go w formie przygotowanego z dużym... czytaj całą relację...

Europe - Presov - 2.02.2010  (relacja)Europe - Presov - 2.02.2010

O tym, że "Last Look At Eden" to już trzecia płyta Europe wydana po reaktywacji zespołu w 2003r. (a w całym ich dorobku ósma) nie muszę chyba wspominać. Zainteresowani doskonale to wiedzą, tych mniej wtajemniczonych... czytaj całą relację...

Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010 (relacja)Helloween/Stratovarius - Warszawa - 17.12.2010

17 grudnia 2010 w Warszawie mieliśmy okazję zobaczyć żywą legendę heavy metalu - zespół Helloween. Koncert promował ostatni ich album "7 Sinners". Trasa "7 Sinners World Tour 2010/11" objęła ponad 50 koncertów... czytaj całą relację...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.