Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Anti Tank Nun - Tomasz "Titus" Pukacki - Konsensus

21 Czerwca 2013

Ponieważ nie dane mi było porozmawiać z całą trójką o nowym dziele Anti Tank Nun, basistę i wokalistę formacji, Titusa, zaczepiłem po próbie, przed koncertem i zapytałem jak z jego punktu widzenia wyglądał ostatni rok, jakie ma plany na przyszłość - nie tylko z Przeciwpancerną Zakonnicą.

fot. Maciej Leszczełowski
fot. Maciej Leszczełowski

Norbert Oset: Jaki byłby dla Ciebie najlepszy prezent na Dzień Dziecka?

Tomasz "Titus" Pukacki: Dobre pytanie. Co ja bym chciał dostać? Dwa tygodnie wolnego.

NO: O, to dziwne, bo zawsze mówiłeś, że masz za dużo czasu i stąd Anti Tank Nun.

Titus: (śmiech) Tak, ale ostatnio bardzo dużo gram z Acids, mnóstwo prób z Anti Tank. Także na dzisiaj dobrze by mi zrobiło dwa tygodnie wolnego.

NO: Dzisiaj zaczynacie trasę "Flashpoint Tour", teraz przed wami takie trzy festiwalowe koncerty, planujesz coś od siebie na jesienną trasę?

Titus: Zrobiliśmy dwa albumy Anti Tank i to jakby jest propozycja "od siebie". Ewentualnie od siebie jeszcze, to jest zestaw coverów, które wplatamy często w naszą setlistę. Tutaj ponegocjowałem z Iggym na temat Judasów. Ja proponowałem "Devil's Child", a Iggy proponował "Electric Eye". Stanęło na "Electric Eye".

NO: Mówiłeś w wywiadach, że do osiemnastki Iggy'ego chcecie wydać trzy płyty, dzisiaj dowiedziałem się, że ta trzecia płyta może już być w przyszłym roku. W tym tempie nagracie jakieś sześć płyt.

Titus: "Fire Follow Me" jest na tak zwanym rynku około dwóch tygodni, także ciężko mówić o następnym, ale jeśli będzie wena - a wiem, że będzie - i będzie ochota, to najprawdopodobniej rzeczywiście za rok powinien się pojawić trzeci album. Taki mamy plan.

NO: Tempo macie błyskawiczne. Nie męczy cię taka praca: najpierw trasa koncertowa trwająca całą jesień, a potem od razu wchodzicie do studia?

Titus: To nie jest tempo błyskawiczne, to jest normalne rockowe tempo. Były trzy miesiące prób do tej płyty. Póki zespół jest rozgrzany, gorący, zjechał z trasy, a pomysły są - to właściwie co innego mamy robić, siedzieć na dupie i oglądać seriale? Ładujemy sie do sali prób i komponujemy.

NO: Czujesz, że jesteście bardziej zgrani - jako zespół - niż rok temu?

Titus: Na pewno. Całe trzy, cztery miesiące prób do pierwszej płyty, potem jesienna trasa, potem trzy, cztery miesiące prób do drugiej płyty, dwie sesje nagraniowe. Tak już się troszeczkę zgraliśmy, a nawet fajnie się zgraliśmy (śmiech).

NO: Nie tylko Adam jest tutaj kompozytorem.

Titus: Nie, komponował już cały skład. No jak ktoś zna mnie czy trochę jeszcze Iggy'ego to będzie wiedział, które numery spod czyjej łapy wyszły. Jak jest rock'n'roll, jak jest prosta nuta to na pewno jest to moja rzecz, bo zwykle zaczynam od riffu basowego, podstawy basowej, zapodania tonacji. Jeśli jest to ostrzejszy, szybszy trash to będzie to Iggy. Jeśli jest to troszeczkę rzecz stonerowa, południowa to będzie to od Adama.

NO: Iggy sie rozwinął przez ten rok?

Titus: Tak, zdecydowanie. Gra mniej nut. A jeśli ktoś gra mniej nut, mniej świruje, to znaczy, że się rozwija.

NO: To miał być projekt na jeden numer. Jesteś zadowolony, że poszło to tak daleko, że już macie drugą płytę?

Titus: Powiem ci, że to, co robimy nawet się podoba, także jestem bardzo zadowolony.

NO: Nawet bardzo się podoba, dwudzieste siódme miejsce po pierwszym tygodniu od debiutu na OLISie.

Titus: Czyli może się to podobać (śmiech). To jest bardzo przyjemne uczucie. Przede wszystkim rock and roll'a robi się po to, żeby się dobrze bawić. Prawda? Czterech facetów ma zamiar się dobrze zabawić, jeżeli zakłada zespół rockowy. A jeśli dodatkowo jeszcze to się podoba i ktoś to chce kupować, przychodzić to oglądać, to jest już w ogóle siódme niebo.

NO: A jak wspominasz tę poprzednią trasę po "Hang'em High"?

Titus: Ok. Duża koncentracja na scenie. Bardzo mocno się rozglądałem po scenie, tak jakbym chciał dopilnować zespól w czasie żywego wykonania. Coś między dyrygentem a liderem. Bardzo fajnie poszła ta trasa w sensie koncertów. Mam zawsze coś takiego, czy to z Acids, a w Anti Tank nawet bardziej, że muszę skatować zespół próbami do momentu aż stwierdzę "Ok, jesteśmy gotowi, żeby grać trasę". W przypadku Acids, które gra 25 lat, wystarczy nam tydzień prób, do dwóch, jeżeli jest to nowy materiał. W przypadku Anti Tank do tej trasy szykuję zespół już od dwóch miesięcy. Nie codziennie, bo ja jestem z innego miasta niż chłopaki, wpadam na weekendy, ale jest to o wiele dłuższy proces. Rolling Stones potrzebują dwóch tygodni żeby się rozegrać.

NO: Podczas tej trasy również zagracie tyle koncertów co rok temu, kiedy graliście osiem, dziewięć razy na miesiąc?

Titus: Myślę, że tak. To jeszcze zależy od moich innych zajęć. W zeszłym roku musiałem podzielić trasę koncertową między "Bitwę na głosy", w której brałem udział. Teraz czekam jeszcze na odzew z telewizyjnej Dwójki, czy druga edycja będzie i czy będę brał w niej udział i od tego też logistycznie zależy ułożenie trasy.

NO: No właśnie, "Bitwa na głosy", jak ci się pracowało w takim programie?

Titus: Świetnie. To duże wyzwanie. Po pierwsze z tego względu, że jest to program na żywo, ogląda go ponad 2,5 miliona ludzi i tam musi wszystko grać, czyli cała ekipa, począwszy od dziewczyn od makijażu, poprzez dźwiękowców, kamerzystów, inspicjentów, nas, wykonawców, musi chodzić jak atomowy zegarek. To jest cholerne wyzwanie, bo jeśli zaczynasz program i wpada na scenę 200 osób, to żadna się nie może potknąć.

NO: Jak do tego doszło? Bo nie ukrywam, że było to wielkie zaskoczenie, że akurat ty zostałeś wybrany na jurora.

Titus: Dla mnie to było pewnego rodzaju wyzwanie. Tam mnie jeszcze nie było, chętnie spróbuję. Kto tam jeszcze ma być? Ala Węgorzewska, diwa operowa, ok. Wojtek Jagielski, szef muzyczny radia Zet, ok. Najbardziej nie znałem Kaśki Zielińskiej, aktorki, ale to jest normalna rock and roll'owa ekipa.

NO: Patrząc po nazwiskach to jednak ty wyglądałeś na najbardziej rock and roll'ową osobę, taką która nie przystoi zbytnio do takiego programu.

Titus: Chyba ja jestem najbardziej przystający do takiego programu jako wokalista rockowy, który ocenia innych jak śpiewają. Ja i Ala. Ala w kwestii profesjonalnej, jako śpiewaczka operowa i ja, jako wokalista rockowy. Także my dwoje najbardziej przystajemy do tego programu w sensie fachowości.

NO: Ale nie wizerunkowo.

Titus: Czasy się zmieniają (śmiech).

NO: Teraz zajmuje ci czas Anti Tank Nun, a mówiłeś, że masz przygotowaną jeszcze w zasadzie całą płytę na Titus Tommy Gun.

Titus: Tak, mam nagrany cały album "Ultimate Rockstar", czekam tylko na wenę, żeby go zmiksować. Muszę mieć tylko dwa miesiące wolnego, żeby do tego usiąść.

NO: Planujesz coś z Acid Drinkers po jesiennej trasie?

Titus: Nie wiem, przyjadę do chaty, pomyślę. Ale powoli, kto wie, czy nie będziemy się zabierali za pewne rzeczy. Acids w przyszłym roku będą obchodzili 25-lecie i na pewno na wiosnę przyszłego roku ruszy trasa "25 Upside Down". I to już wiem, już to z zespołem przegadałem, że taka trasa będzie.

NO: Materiał będzie przekrojowy? Pojawią się też starsze numery?

Titus: Na pewno będzie przekrojowy. Tak jak zwykle przed każdą trasą, przychodzi pan Titi i przynosi zestaw 167 numerów, które nagraliśmy i mówię do chłopaków: "wybierzmy dwadzieścia" (śmiech). To jest pięć lub sześć kartek A4 z wypisanymi tytułami utworów po kolei płytami.

NO: Zawsze musi być konsensus?

Titus: U nas w Acids jest niestety jebana demokracja, więc musi być konsensus. W innych składach, np. Titus Tommy Gun, gdzie byłem absolutnym dyktatorem nie musiało być konsensusu, bo działo się to, co pan Titi kazał. Ale w Acids musimy się dogadywać. Najbardziej negocjowalny jest Yankiel [Wojciech Moryto, gitarzysta - NO] i Popcorn [Darek Popowicz, gitarzysta - NO] w sensie grania. Całą setlistę zwykle ja ustalam ze Ślimakiem [Maciej Sarosta, parkusista - NO].

NO: Ciężko jest, czy dogadujecie się w miarę?

Titus: Zależy jaki jest dzień (śmiech). Jak to w życiu, czasami jest: "Nie, tego nie", Yankiel: "Jak to nie, to jest świetne, ja to uwielbiam", w odpowiedzi "A weź spierdalaj, nie będziemy tego grać", na co Popcorn: "Ja bym to zagrał" (śmiech). Różnie bywa. Jak w rodzinie z takim stażem.

Norbert Oset

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane wywiady

FEYM - WYWIAD! (wywiad)FEYM - WYWIAD!

FEYM to banda młodych, zdeterminowanych facetów rodem z Lublina. Wybuchowa mieszanka nowoczesnego hard & heavy serwowana przez zespół co prawda jeszcze nie zawojowała list przebojów, ale na nas zrobiła wrażenie.... czytaj cały wywiad...

Limboski - Wesołe rozmowy z otchłanią (wywiad)Limboski - Wesołe rozmowy z otchłanią

Jego głos jednym przypomina Maleńczuka, innym Ciechowskiego. Sam o sobie mówi, że jest śpiewakiem, który od jakiegoś czasu wyciera własnymi stopami sceny w klubach tego kraju i jest szczęśliwy z tego, co robi.... czytaj cały wywiad...

TAPEWORM - Ostre brzmienie z serca Mazur (wywiad)TAPEWORM - Ostre brzmienie z serca Mazur

Wśród mazurskich miłośników mocniejszego grania mikołajska grupa Tapeworm zdążyła wywalczyć już sobie solidną pozycję. Muzycy zdradzają jednak, iż ze swą twórczością chcą trafić znacznie dalej. Zapraszam do lektury... czytaj cały wywiad...

Forum

Top 5 - wywiady

Najczęściej komentowane | czytane

Perfect - Niepokonany. Rozmowa z Grzegorzem Markowskim

Z Grześkiem na wywiad umawiałem się już od dawna. Zawsze jednak ciężko było się umówić, a w konsekwencji przeprowadzić wywiad. Grzegorz mimo zapracowania i wielu bezlitośnie krążących spraw, znalazł na szczęście... czytaj cały wywiad...

Europe - Joey Tempest - Jesteśmy w optymalnej formie (wywiad)Europe - Joey Tempest - Jesteśmy w optymalnej formie

Zdaje się, że dobra passa Europe trwa nadal. Po koncercie w Pradze na początku lutego zespół zrobił sobie krótką przerwę, by z nowymi siłami ruszyć w dalszą część europejskiej trasy. Tym razem celem był podbój... czytaj cały wywiad...

Acid Drinkers - Titus - Jakbyśmy powiedzieli całą prawdę to ta buda pod tytułem Rzeczpospolita nieźle by się zatrzęsła. (wywiad)Acid Drinkers - Titus - Jakbyśmy powiedzieli całą prawdę to ta buda pod tytułem Rzeczpospolita nieźle by się zatrzęsła.

Titus to na naszej rodzimej scenie postać co najmniej nietuzinkowa. Znany z ogromnego poczucia humoru i rock n' rollowego stylu życia wzbudza szacunek niezliczonej ilości fanów i kolegów po fachu. Miałem okazję... czytaj cały wywiad...

Sabaton - Joakim Brodén - W przyszłości odejdziemy trochę od tematyki wojen (wywiad)Sabaton - Joakim Brodén - W przyszłości odejdziemy trochę od tematyki wojen

Zespół Sabaton jest obecnie jednym z najlepiej sprzedających się szwedzkich "muzyczno-militarnych" eksportów. Ich szturm Europy trwa, w planach mają kolejne podboje. Okazuje się, że pomysł tworzenia piosenek-hymnów... czytaj cały wywiad...

Kuba Kawalec. Mamy w sobie pewną pokorę (wywiad)Kuba Kawalec. Mamy w sobie pewną pokorę

Na temat Happysad słyszałam masę opinii - najczęściej skrajnych. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy można coś o zespole powiedzieć i nie narazić się tym jakiejś grupie ludzi. Bo z jednej strony całe rzesze wielbiących... czytaj cały wywiad...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2020. Wszelkie prawa zastrzeżone.