Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Cree - Scena to nie zakład pracy

17 Października 2013

Zespół Cree jest coraz częściej obecny w mediach, powiększa grono fanów i wciąż gra świetnie przyjmowane koncerty w całej Polsce. Niemal równo rok po wydaniu albumu "Diabli nadali" ukazała się kolejna ich płyta - "Wyjdź", a jej premiera stała się pretekstem do spotkania z Sebastianem Riedlem i Tomaszem Kwiatkowskim . Nowy materiał znacznie różni się od tego nagranego poprzednio, co udowadnia, że śląski zespół wciąż poszukuje...

fot. Ela Uszczyk
fot. Ela Uszczyk

Maciej Madey: Dalej nagrywacie na "setkę"? Wszystkie poprzednie płyty były nagrywane w ten sposób.

Sebastian Riedel: Tak, jasne. Oczywiście jakieś dogrywki wokali, czy gitar się zdarzały, ale to drobne wyjątki. Po odsłuchaniu nowej płyty starałem jakoś krótko ją scharakteryzować. I pomyślałem tak - początek i koniec zaskakująco mocne, a środek (jak na nas) bardzo eksperymentalny, jeśli chodzi o brzmienie.

Tomek Kwiatkowski: Od "Diabli Nadali", poprzedniej płyty, brzmienie się trochę zmieniło. Nie boimy się improwizować, dzięki czemu cały czas poszukujemy innych dźwięków, brzmienia. Zabawa ze stylistyką muzyki jest łatwiejsza. Wzięliśmy na warsztat reggae, punk-rocka. Ale generalnie cały czas to wszystko jest dla nas rock ‘n' rollem.

MM: No właśnie, o reggae chciałem was zapytać. Kto wpadł na ten pomysł?

Sebastian: W sumie nie wiem... O, Lucek [Gryszka, basista zespołu - przyp. MM] miał napoczęty jakiś numer w tym stylu i powiedziałem mu: "bierzemy go na próbę, zobaczymy co się wydarzy". I tak się zabawiliśmy konwencją. Reggae gra się fajnie, przyjemnie, ale to nie jest łatwa sprawa. Z szacunku dla reggae nigdy do tej pory go nie graliśmy (śmiech).

Tomek: Nigdy wcześniej w takiej stylistyce nie tworzyliśmy. Z reggae związana jest pewnego rodzaju duchowość. Mamy do całej tej oprawy szacunek, ale też dystans. Słuchamy prywatnie różnych dźwięków i potem potrafimy to przełożyć na proces tworzenia własnego materiału. Na pewno sprawia to niemałą przyjemność.

MM: Pierwszy raz tekstów nie pisał Kazimierz "Filo" Galaś, za to wśród autorów pojawił się Dariusz Dusza, wydaje mi się bardzo niedoceniany na naszym podwórku. Mocno cię odciążył w tej kwestii?

Sebastian: No tak, Filo niestety tym razem się na płycie nie pojawił. Była za to możliwość, by kilka tekstów stworzył Darek Dusza. Część napisał sam, część wespół ze mną. I na pewno w jakiś sposób było mi lżej, tym bardziej, że teksty przypadły mi do gustu i odnalazłem się w nich. A to najważniejsze.

MM: Na waszej stronie można przeczytać, że płyta "Wyjdź" jest "trzeźwa i świadoma". Jak to rozumiecie?

Tomek: Z tą świadomością chodzi przede wszystkim o to, że w minionych miesiącach wiele zmieniło się w życiu każdego z nas. Przede wszystkim pojawiły się dzieci, poza tym każdy z nas przeżył jakąś wewnętrzną przemianę. Poza tym każdy kolejny album jest bardziej dojrzały muzycznie. Staramy się każdy element rozwijać, dopracowywać. Z wiekiem podchodzimy do tego bardziej dojrzale, wszystkie doświadczenia powodują że nasze muzyczne dokonania są po prostu bardziej przemyślane i świadome.

MM: Sebastian - podobno tym razem więcej uwagi poświęciłeś pracy nad wokalami. Słychać to w "Wiecznych pytaniach", brzmisz inaczej niż zdążyłeś do tego przyzwyczaić.

Sebastian: Tak, to dla mnie coś "świeżego", innego, nowego. Bawiłem się, szukałem nowych rozwiązań. Chyba się udało...

MM: Warto powiedzieć, że część pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży płyty będzie przeznaczona na Śląskie Hospicjum Dla Dzieci. Skąd ta inicjatywa?

Tomek: Niedawno zostaliśmy ambasadorami tej placówki. Złotówka z każdej sprzedanej płyty jest odprowadzana na konto tego hospicjum. Wcześniej graliśmy dla nich koncerty charytatywne i z czasem współpraca coraz bardziej się zacieśniała. Zauważyliśmy, że jest sens pomagać w taki sposób, że istniejąc w mediach, możemy dołożyć swoją cegiełkę do tego, żeby hospicjum lepiej funkcjonowało.

MM: Cree istnieje 20 lat, ale pierwsze kilka lat to w zasadzie czasy "garażowe". Profesjonalnie działacie 10 lat, regularnie wydajecie płyty. Czujecie się na scenie tak, jak w 1997, kiedy supportowaliście Mayalla w Kongresowej, czy może coraz mocniej odczuwacie upływ czasu?

Sebastian: Wiadomo, że czas leci, ale myślę że działa na naszą korzyść. Przede wszystkim o wiele lepiej się rozumiemy, jesteśmy coraz bardziej zgrani.

Tomek: W tym składzie gramy już 10 lat... Ale pierwszych lat bym nie ignorował, przecież ten początkowy okres działalności zespołu też ma duże znaczenie. To na jego podstawie wiele się uformowało, zapadło kilka ważnych decyzji.

MM: Zespołów grających taką muzykę jak wy nie jest mało, ale przebija się zaledwie garstka. Gracie rock ‘n' rolla, od którego pochodzi cała masa innych nurtów. Nie macie wrażenia, że w Polsce taka pozornie prosta, szczera muzyka odbija się od ściany?

Sebastian: No właśnie - ludzie słuchają, chcą tego słuchać... Ale Ci, którzy rządzą rynkiem najwyraźniej nie (śmiech). Więc trzeba pytać tych, którzy wszystkim zawiadują.

Tomek: Jeszcze niedawno media potrafiły pokazywać rzeczywistość. To, co się usłyszało w radiu, czy zobaczyło w telewizji, odzwierciedlało rzeczywistość. A dziś media kreują swoją własną, sztuczną rzeczywistość, z kolei cała reszta funkcjonuje gdzieś obok. I okazuje się, że coś, co wydaje się niszowe, wcale takie nie jest. Pokazało to ostatnie Top Trendy, gdzie wygraliśmy, okazało się, że spora część publiczności wybrała rock ‘n' rolla, coś, co rzeczywiście czują. Nie plastikowe twory, wykreowane przez menagerów, czy producentów.

MM: Czy podobnie nie jest z tekstami? Że nie są uważane za trafiające w punkt, tylko za proste, banalne piosenki?

Tomek: Ludzie słuchają, doceniają, a nie krytycy czy językoznawcy. Prawda jest taka, że mówimy o sprawach uniwersalnych, ponadczasowych. Tu nie da się wymyślić nic nowego, trzeba je umieć przekazać.

MM: Na wspomnianych Top Trendach zdobyliście dwie nagrody, dzięki czemu zaistnieliście w RMFie. Jednocześnie mocno promuje was radiowa Trójka. To dość nietypowe.

Tomek: Jeżeli występujemy w czyichś autorskich audycjach, to czujemy się naprawdę docenieni, zauważeni. Natomiast w czysto komercyjnych mediach nie było nas w zasadzie wcale. Na Top Trendy nie pojechaliśmy brać udziału w żadnych zawodach, tylko się pokazać. A publiczność wybrała i pokazała czego chce, co się podoba. Zaskoczenie było na pewno, ale za to jakie pozytywne!

MM: Jak gra się wam ten nowy materiał?

Tomek: Do tej pory jeszcze zbyt wiele go nie graliśmy, stopniowo dołączamy go do repertuaru. Teraz, po premierze, na pewno będzie tego znacznie więcej. Mamy też kilka kawałków z poprzednich płyt, które nie są jeszcze dobrze wypromowane, ale nasi słuchacze chcą je usłyszeć, więc z pewnością wiele takich numerów będzie się podczas koncertów pojawiać. To dobrze, bo potrafimy grać naprawdę długo, nigdy nie traktujemy sceny jak zakładu pracy. Zawsze wychodzimy na nią z przyjemnością i potrafimy zaimprowizować, pobawić się muzyką.

MM: To czekamy, kalendarz występów się zapełnia...

Sebastian: Naprawdę fajnie było na tegorocznym "Ku przestrodze" w Chorzowie. Pierwszy raz nie lało i nie wiało (śmiech). Powoli dochodzą nowe występy, więc zapraszamy na stronę i na koncerty.

Tomek: Chcemy też powiedzieć, że bardzo cieszyliśmy się na możliwość występu na Fugazi Festiwalu, który niestety się nie odbył... Może w przyszłym roku się uda...

Maciej Madey

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane wywiady

FEYM - WYWIAD! (wywiad)FEYM - WYWIAD!

FEYM to banda młodych, zdeterminowanych facetów rodem z Lublina. Wybuchowa mieszanka nowoczesnego hard & heavy serwowana przez zespół co prawda jeszcze nie zawojowała list przebojów, ale na nas zrobiła wrażenie.... czytaj cały wywiad...

Limboski - Wesołe rozmowy z otchłanią (wywiad)Limboski - Wesołe rozmowy z otchłanią

Jego głos jednym przypomina Maleńczuka, innym Ciechowskiego. Sam o sobie mówi, że jest śpiewakiem, który od jakiegoś czasu wyciera własnymi stopami sceny w klubach tego kraju i jest szczęśliwy z tego, co robi.... czytaj cały wywiad...

TAPEWORM - Ostre brzmienie z serca Mazur (wywiad)TAPEWORM - Ostre brzmienie z serca Mazur

Wśród mazurskich miłośników mocniejszego grania mikołajska grupa Tapeworm zdążyła wywalczyć już sobie solidną pozycję. Muzycy zdradzają jednak, iż ze swą twórczością chcą trafić znacznie dalej. Zapraszam do lektury... czytaj cały wywiad...

Forum

Top 5 - wywiady

Najczęściej komentowane | czytane

Perfect - Niepokonany. Rozmowa z Grzegorzem Markowskim

Z Grześkiem na wywiad umawiałem się już od dawna. Zawsze jednak ciężko było się umówić, a w konsekwencji przeprowadzić wywiad. Grzegorz mimo zapracowania i wielu bezlitośnie krążących spraw, znalazł na szczęście... czytaj cały wywiad...

Europe - Joey Tempest - Jesteśmy w optymalnej formie (wywiad)Europe - Joey Tempest - Jesteśmy w optymalnej formie

Zdaje się, że dobra passa Europe trwa nadal. Po koncercie w Pradze na początku lutego zespół zrobił sobie krótką przerwę, by z nowymi siłami ruszyć w dalszą część europejskiej trasy. Tym razem celem był podbój... czytaj cały wywiad...

Acid Drinkers - Titus - Jakbyśmy powiedzieli całą prawdę to ta buda pod tytułem Rzeczpospolita nieźle by się zatrzęsła. (wywiad)Acid Drinkers - Titus - Jakbyśmy powiedzieli całą prawdę to ta buda pod tytułem Rzeczpospolita nieźle by się zatrzęsła.

Titus to na naszej rodzimej scenie postać co najmniej nietuzinkowa. Znany z ogromnego poczucia humoru i rock n' rollowego stylu życia wzbudza szacunek niezliczonej ilości fanów i kolegów po fachu. Miałem okazję... czytaj cały wywiad...

Sabaton - Joakim Brodén - W przyszłości odejdziemy trochę od tematyki wojen (wywiad)Sabaton - Joakim Brodén - W przyszłości odejdziemy trochę od tematyki wojen

Zespół Sabaton jest obecnie jednym z najlepiej sprzedających się szwedzkich "muzyczno-militarnych" eksportów. Ich szturm Europy trwa, w planach mają kolejne podboje. Okazuje się, że pomysł tworzenia piosenek-hymnów... czytaj cały wywiad...

Kuba Kawalec. Mamy w sobie pewną pokorę (wywiad)Kuba Kawalec. Mamy w sobie pewną pokorę

Na temat Happysad słyszałam masę opinii - najczęściej skrajnych. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy można coś o zespole powiedzieć i nie narazić się tym jakiejś grupie ludzi. Bo z jednej strony całe rzesze wielbiących... czytaj cały wywiad...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.