Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


TAPEWORM - Ostre brzmienie z serca Mazur

2 Lutego 2016

Wśród mazurskich miłośników mocniejszego grania mikołajska grupa Tapeworm zdążyła wywalczyć już sobie solidną pozycję. Muzycy zdradzają jednak, iż ze swą twórczością chcą trafić znacznie dalej. Zapraszam do lektury wywiadu.


Kamil Kierzkowski: Mikołajki znane są z różnych rzeczy: żeglarstwo, szanty... jednak niewielu skojarzyłoby to miasto z muzyką metalową. Myślicie, że Tapeworm będzie w stanie to zmienić?

Rafał Bohatyrewicz [gitara]: Jak najbardziej. Tapeworm cieszy się uznaniem większości tych, którzy kiedykolwiek nas słyszeli, zwłaszcza na żywo. Gdyby przyszedł czas, że pojawiłyby się pytania o to, skąd pochodzimy, na pewno każdy by wskazał z dumą na Mikołajki. To świetne miasto, choć naturalnie - jak i w każdym innym - znalazłoby się kilka minusów oraz rzeczy do poprawy. Chcemy zaakcentować mocniej Mikołajki na rockowo-metalowej mapie Polski. Planujemy stworzenie specjalnego cyklu imprez, na których znajdą coś dla siebie i miłośnicy żagli, i amatorzy cięższych brzmień. Obie te kwestie się nie wykluczają... a często wręcz przeciwnie.

KK: Z tego co wiem, jako zespół funkcjonujecie stosunkowo od niedawna, lecz zdążyliście już wypróbować deski dobrych kilku muzycznych scen. Wciąż brak Wam na koncie jednak krążka studyjnego. Czy - i jeśli tak, to kiedy - planujecie jakieś wydawnictwo?

Rafał: Ostatni rok to czas zbierania konkretnego materiału. Nie chcieliśmy pokazywać się ludziom z "byle czym", co byłoby komponowane "na kolanie". Jesteśmy zespołem stawiającym przede wszystkim na własne utwory, nie możemy więc pozwolić sobie na prezentowanie muzyki, której nie jesteśmy pewni. Prawdziwego krążka na tę chwilę jeszcze nie ma, choć mamy na koncie już próbną "setkę" w studio. Nowe kawałki staramy się systematycznie publikować na naszym facebookowym fanpage'u.

KK: Kto jest głównym kompozytorem Waszych utworów?

Jonasz Bigda [wokal]: Melodie zazwyczaj są układane przez Rafała, ale jest w naszym repertuarze kilka numerów "napisanych" podczas prób, które powstały ze wspólnych koncepcji całej kapeli. Tego typu sytuacje mają miejsce zwłaszcza po dłuższej przerwie w graniu, gdy po danym koncercie zdarza nam się robić jedno-dwutygodniową przerwę od prób. Każdy przychodzi wówczas z głową pełną nowych pomysłów, riffów itd. Jeśliby jednak trzeba było szczerze kogoś wskazać palcem, to Rafał odpowiada w dużej mierze za melodie, ja natomiast - jako wokalista - naturalnie zajmuję się m.in. tekstami.

KK: No właśnie: teksty. Chyba wszystkie - jeśli się mylę, to mnie poprawcie - pisane są po angielsku. To celowy zabieg, czy jednak będziecie próbowali stworzyć coś w naszym języku?

Rafał: Racja, po polsku został napisany tylko jeden. Myślę jednak, że w dalszym ciągu będziemy tworzyć w języku angielskim. Polacy - wbrew pozorom - coraz lepiej posługują się tym językiem, więc jeśli ktoś tylko będzie chciał, to z pewnością zrozumie. Jeśli jednak chcielibyśmy pochwalić się twórczością komuś spoza Polski, to obawiam się, że nasz język byłby barierą nie do przejścia. James Hetfield, po wspólnym koncercie z naszym polskim, legendarnym zespołem Kat powiedział rzekomo, że "grają świetnie, tylko szkoda, że śpiewają jakby po chińsku". Coś w tym jest. Oczywiście nie wykluczam, że w przyszłości Tapeworm nagra coś po polsku. Prędzej czy później pojawi się pewnie jakaś perełka.

KK: Gdybyście mieli określić Tapeworm przy użyciu trzech słów - jakie byłyby to słowa?

Rafał(po dłuższej chwili): Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Chyba trudno byłoby w ogóle określić konkretnie gatunek wykonywanej przez nas muzyki, a co dopiero streścić całą kapelę w trzech słowach.

KK: OK, rozumiem, że mam zatem zapisać: "nie-da-się"?

Rafał (śmiech): Dokładnie, coś w tym stylu.

KK: Co zaliczylibyście obecnie jako swój największy sukces, a co jako największą porażkę?

Jonasz: Myślę, że największym sukcesem są opinie ludzi, które słyszymy po naszych koncertach. To bardzo budujące, gdy ktoś podchodzi do ciebie po występie i mówi, że dawno nie bawił się tak dobrze na koncercie, nie słyszał czegoś takiego w promieniu wielu kilometrów. To konkretnie pcha do przodu i motywuje do dalszej pracy. Porażek jako takich - odpukać - jeszcze nie zaliczyliśmy. Każda kapela jednak prędzej czy później taką zalicza, więc mam nadzieję, że będziemy potrafili ją obrócić w żart, a przynajmniej wyciągnąć z niej wnioski.

KK: Poza profesjonalnym nagraniem prawdziwego albumu, które - czego Wam życzę - niebawem popełnicie, jakie są Wasze muzyczne plany na ten rok?

Rafał: Na pewno trasa koncertowa. Na tę chwilę nie potrafimy podać jeszcze szczegółów, ale na pewno chcemy pokazać naszą twórczość Polsce. Wspomniany krążek jest również jednym z głównych założeń. Chcielibyśmy nagrać materiał, puścić go w świat... przy odrobinie chęci i pomocy osób trzecich - jest to na pewno do zrobienia.

KK: Zespoły z reguły dążą do tego, by mieć szansę pokazać się na większej scenie, przed szerszą publicznością. Macie jakieś marzenie koncertowe tego typu? Koncert, po którego zagraniu moglibyście powiedzieć: "zaszliśmy tam, gdzie chcieliśmy"?

Rafał: Przede wszystkim chcemy grać. Chcemy, by ludzie mogli usłyszeć, co Tapeworm ma im do przekazania. Fajnie byłoby grać dla setek tysięcy ludzi, ale nie jest to głównym celem. Motywacja i chęć zaprezentowania się przed szerszą publicznością jest jak najbardziej wskazana, ale nie chciałbym, byśmy kiedykolwiek stawiali to nad samym przekazem i jego autentycznością.

Kamil Kierzkowski

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane wywiady

FEYM - WYWIAD! (wywiad)FEYM - WYWIAD!

FEYM to banda młodych, zdeterminowanych facetów rodem z Lublina. Wybuchowa mieszanka nowoczesnego hard & heavy serwowana przez zespół co prawda jeszcze nie zawojowała list przebojów, ale na nas zrobiła wrażenie.... czytaj cały wywiad...

Limboski - Wesołe rozmowy z otchłanią (wywiad)Limboski - Wesołe rozmowy z otchłanią

Jego głos jednym przypomina Maleńczuka, innym Ciechowskiego. Sam o sobie mówi, że jest śpiewakiem, który od jakiegoś czasu wyciera własnymi stopami sceny w klubach tego kraju i jest szczęśliwy z tego, co robi.... czytaj cały wywiad...

Krzysztof Sokołowski - Nocny Kochanek - Muzyka Kochanka ma być w miarę prosta, ale nie prostacka (wywiad)Krzysztof Sokołowski - Nocny Kochanek - Muzyka Kochanka ma być w miarę prosta, ale nie prostacka

Nocny Kochanek to prześmiewcze alter ego heavy/power metalowego zespołu Night Mistress. Na debiutanckiej płycie "Hewi Metal" (dodajmy - rozchodzącej się jak ciepłe bułeczki) panowie mrużą oko do słuchaczy i nabijają... czytaj cały wywiad...

Forum

Top 5 - wywiady

Najczęściej komentowane | czytane

Europe - Joey Tempest - Jesteśmy w optymalnej formie (wywiad)Europe - Joey Tempest - Jesteśmy w optymalnej formie

Zdaje się, że dobra passa Europe trwa nadal. Po koncercie w Pradze na początku lutego zespół zrobił sobie krótką przerwę, by z nowymi siłami ruszyć w dalszą część europejskiej trasy. Tym razem celem był podbój... czytaj cały wywiad...

Perfect - Niepokonany. Rozmowa z Grzegorzem Markowskim

Z Grześkiem na wywiad umawiałem się już od dawna. Zawsze jednak ciężko było się umówić, a w konsekwencji przeprowadzić wywiad. Grzegorz mimo zapracowania i wielu bezlitośnie krążących spraw, znalazł na szczęście... czytaj cały wywiad...

Acid Drinkers - Titus - Jakbyśmy powiedzieli całą prawdę to ta buda pod tytułem Rzeczpospolita nieźle by się zatrzęsła. (wywiad)Acid Drinkers - Titus - Jakbyśmy powiedzieli całą prawdę to ta buda pod tytułem Rzeczpospolita nieźle by się zatrzęsła.

Titus to na naszej rodzimej scenie postać co najmniej nietuzinkowa. Znany z ogromnego poczucia humoru i rock n' rollowego stylu życia wzbudza szacunek niezliczonej ilości fanów i kolegów po fachu. Miałem okazję... czytaj cały wywiad...

Sabaton - Joakim Brodén - W przyszłości odejdziemy trochę od tematyki wojen (wywiad)Sabaton - Joakim Brodén - W przyszłości odejdziemy trochę od tematyki wojen

Zespół Sabaton jest obecnie jednym z najlepiej sprzedających się szwedzkich "muzyczno-militarnych" eksportów. Ich szturm Europy trwa, w planach mają kolejne podboje. Okazuje się, że pomysł tworzenia piosenek-hymnów... czytaj cały wywiad...

Kuba Kawalec. Mamy w sobie pewną pokorę (wywiad)Kuba Kawalec. Mamy w sobie pewną pokorę

Na temat Happysad słyszałam masę opinii - najczęściej skrajnych. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy można coś o zespole powiedzieć i nie narazić się tym jakiejś grupie ludzi. Bo z jednej strony całe rzesze wielbiących... czytaj cały wywiad...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.