Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


FEYM - WYWIAD!

21 Kwietnia 2017

FEYM to banda młodych, zdeterminowanych facetów rodem z Lublina. Wybuchowa mieszanka nowoczesnego hard & heavy serwowana przez zespół co prawda jeszcze nie zawojowała list przebojów, ale na nas zrobiła wrażenie. Panowie niedawno wydali debiutancką epkę, przymierzają się do pełnego albumu i do zapełniania sal koncertowych. Na te okoliczności postanowiliśmy ich przepytać.

fot. Paweł Buchowiecki
fot. Paweł Buchowiecki

Rafał Chmura: Wydawniczy debiut już za wami, ale pewnie wasza epka nie dotarła jeszcze do wszystkich, których mogłaby zainteresować. Co właściwie gracie i jak byście sami określili waszą muzę?

Feym: Tak, mamy już za sobą nasze pierwsze mikro wydanie. Na epce staraliśmy się zawrzeć przekrój naszego materiału nad którym pracujemy od dłuższego czasu. Nasza muzyka to połączenie ciężkich riffów z melodyjnym wokalem i bujającymi groove'ami, a jeśli chodzi o gatunek, to tak naprawdę ciężko nam się zaklasyfikować do jednego konkretnego. Może hard rock?

Rafał Chmura: Jako Feym działacie krótko, ale wasza historia jest nieco dłuższa. Opowiedzcie w paru słowach jak to wszystko się zaczęło?

Wszystko zaczęło się od przyjaźni Miśka (Michał Oniszczuk) i Toma (Tomek Daniłko), czyli gitarzysty i perkusisty. To oni założyli pierwszy band i oni są w tej formacji od początku. W sumie to można powiedzieć że gdybyśmy nie byli przyjaciółmi a muzyka nie była by naszą wspólną pasją już dawno instrumenty wisiały by na kołku. Ale historia naszej grupy sięga 2004 roku, wtedy powstał Aaron grający christian rocka, kolejnym etapem była zmiana wokalisty i repertuaru, która wkrótce zaowocowała zmianą nazwy na Major Core , no i wreszcie historia najnowsza czyli kolejna roszada na wokalu oraz zmiana nazwy na Ferm.

RC: Skąd nazwa Feym? Ironia? Szydera? Parcie na sukces?

Zacząć trzeba od tego, że krótko po tym jak Mędrek (Tomek Mędrek - wokal) dołączył do zespołu, przytrafiła się okazja zagrania koncertu na imprezie organizowanej przez Lubelskie Radio Centrum. Wtedy graliśmy jeszcze jako Major Core, po tym koncercie przyszedł do nas znajomy radiowiec Grzegorz Chyliński i zapytał nas: "chłopaki, jak właściwie waszą nazwę się wymawia" ? Możliwości było tak wiele, że postanowiliśmy coś z tym zrobić. Inspiracją był numer o tej samej nazwie, który powstał w tamtym okresie. Jeśli chodzi o drugą część pytania to chyba wszystkiego po trochu, z przewagą na parcie na sukces! Każdy artysta potrzebuje odbiorców, wydaje się nam, że tworzenie do szuflady jest trochę smutne, żeby nie powiedzieć jałowe, a w zasadzie każdy artysta dąży do jakiejś sławy. Dlaczego nie mówić o tym wprost?

RC: Opowiedzcie trochę o płycie - jak powstawała, kto przynosił pomysły?

Jeśli chodzi o 3 numery z epki to są one efektem selekcji spośród naszych kawałków. Naszym zdaniem najlepiej prezentują zakres Feymowego repertuaru. Jeśli chodzi o pomysły to początki zazwyczaj pochodzą od Miśka, a w późniejszej fazie pracy nad danym numerem każdy wkłada swoje 5 groszy i po kilku tygodniach wychodzi numer zupełnie nie podobny do tego nad którym zaczynaliśmy prace!

RC: W studiu zajął się Wami Adam Drath. Jak przebiegała praca z nim?

Adam Drath był realizatorem nagrania, miks i mastering robił Tomasz ZED Zalewski ( to dzięki niemu "Hipertrofia" COMY ma takie brzmienie), natomiast jeśli chodzi o producenta, to tą rolę pełnił głównie Misiek. Z Adamem pracowało się wspaniale - dla nas jako debiutantów w studiu, był bardzo pomocny i wykazał się dużą cierpliwością. Przed tym doświadczeniem nie mieliśmy zielonego pojęcia jak to jest pracować w studiu, dzięki Adamowi wiele się nauczyliśmy w ciągu tych paru dni. To samo można powiedzieć o Tomku, który z rozmowy telefonicznej potrafił zebrać w całość nasze rozmyte wizje na temat brzmienia jakie nas interesowało. I zrobił to tak, że po pierwszym odsłuchu zaniemówiliśmy z wrażenia!

RC: Czy macie za sobą jakieś warsztatowe przygotowanie, np. w postaci szkoły muzycznej?

Tak, Misiek studiował jazz na UMCS, Tomo ma za sobą szkołę muzyczną w klasie perkusji, Kostrzyk regularnie szlifuje umiejętności na weselach, a Mędrek śpiewał w życiu nie raz i nie dwa, najczęściej pod prysznicem. To chyba słychać (śmiech).

RC: Czego słuchacie na co dzień, czym się inspirowaliście rzeźbiąc te kawałki?

Słuchamy wszystkiego z zębem i pazurem, choć czasem Misiek przykatuje nas jakimś jazzem (śmiech).

RC: Na waszej epce są zaledwie 3 utwory a do dwóch zrobiliście klipy. Skąd taki pomysł? Myślicie ż teledysk nadal ma siłę przebicia?

Jeśli mamy być szczerzy to do trzeciego kawałka też planujemy teledysk. Dzisiaj, w dobie mediów elektronicznych obecność teledysku jest jeszcze ważniejsza niż kiedyś, poza tym mamy ekipę filmową która nieprzerwanie chce poszerzać swoje portfolio, no to kręcimy!

RC: Dlaczego "Pierwszy Krok", również ozdobiony teledyskiem nie trafił na płytę?

Z "Pierwszym Krokiem" historia jest taka, że zrobiliśmy go właściwie pół profesjonalnie, instrumenty nagrywaliśmy sami w salce i tylko miks, masterig i nagranie wokalu zrobiliśmy w studiu u naszego kolegi. Jeśli chodzi o materiał na epkę, to tak jak wspominaliśmy - numery które się na niej znalazły były wybrane wcześniej, a "Pierwszy Krok" był takim sposobem przetarcia się przed studiem. Śmiało możemy powiedzieć, że dzięki temu doświadczeniu nasza epka brzmi tak jak chcieliśmy.

RC: Wasza muzyka pokręciła się trochę po rozgłośniach radiowych. Dociera już do was jakiś odzew od ludzi? Konstruktywna krytyka, hejt czy może fejm?

Ludzie pytają gdzie można kupić naszą epkę. Tu ciekawostka, bo kupić jej nie można, ale można ją od nas otrzymać! Chętnych zapraszamy do kontaktu z nami.

RC: Feym ma mocne, ciężkie brzmienie a przy tym jest melodyjny i bardzo nośny. Czy taka muza waszym zdaniem miałaby szanse odnaleźć się w największych, komercyjnych stacjach radiowych?

Szczerze mówiąc, mamy taką nadzieję i bardzo mocno w to wierzymy, a tak na poważnie to nie mamy pojęcia. Wiemy na pewno, że w VOX FM nie pójdzie, co do reszty to uważamy że się nadaje, ale w tej kwestii nasze zdanie jest niestety mało ważne.

RC: Pochodzicie z Lublina a to jedno z najważniejszych miast na rockowej mapie Polski. Czy w Lublinie nadal sporo się dzieje jeśli chodzi o rockowe brzmienia? Jak sami się widzicie na lokalnej scenie?

W Lublinie i okolicach jest sporo rockowych bandów, różnych wydarzeń też jest dużo, chyba nawet z roku na rok coraz więcej. My w tym roku kilkukrotnie zagramy w Lubinie ale mamy też nadzieję na jakieś granie po innych miastach i miasteczkach, jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje!

RC: Wiem, że cały czas pracujecie nad nowymi kawałkami. Możecie co nieco zdradzić na temat ich charakteru? Nadal będzie głośno, gitarowo i melodyjnie?

Po nagraniu epki mieliśmy wrażenie, że to co mamy najlepszego do zaprezentowania już pokazaliśmy, ale teraz, kiedy zbliżamy się do ukończenia prac nad pozostałymi numerami, każdy kolejny wydaje się być lepszy od poprzedniego. Tak jak mówiliśmy wcześniej, epka jest przekrojem tego co będzie na pełnej płycie - a będzie głośno, gitarowo, melodyjnie i odrobinę melancholijnie. Wierzymy, że będziecie mogli się o tym przekonać już niebawem!

RC: Kiedy można się spodziewać waszej nowej odsłony? Szukacie wydawcy czy nadal będziecie wydawać sami?

Chcielibyśmy wejść do studia w okolicy tegorocznej jesieni, niestety termin jest uzależniony od finansów a z tymi jak zwykle - nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej (śmiech). Dlatego będziemy chcieli zagrać jak najwięcej koncertów. żeby z tej działalności móc sfinansować nagranie i wydanie naszego debiutanckiego longa. Oczywiście jeśli znajdzie się wydawca, który będzie chciał nam pomóc to będziemy bardzo szczęśliwi, ale nie uzależniamy od tego decyzji o nagraniu. Im wcześniej uskładamy kasę, tym szybciej ruszymy z nagraniem.

RC: Każdy kto słyszał waszą muzykę zapewne chętnie zobaczyłby zespół na żywo. Jakieś plany koncertowe?

Chcemy grać jak najczęściej, w tym momencie mamy trzy koncerty w Lublinie, można nas będzie usłyszeć podczas Tattoo Festival w Lublinie, jak również na tegorocznej Nocy Kultury. A jeśli przeczyta to ktoś, kto chciałby nas zaprosić na koncert poza naszym miastem, bardzo chętnie przyjedziemy!

Rafał Chmura

dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarzAby dodać komentarz musisz być zalogowany

Ostanio dodane wywiady

Limboski - Wesołe rozmowy z otchłanią (wywiad)Limboski - Wesołe rozmowy z otchłanią

Jego głos jednym przypomina Maleńczuka, innym Ciechowskiego. Sam o sobie mówi, że jest śpiewakiem, który od jakiegoś czasu wyciera własnymi stopami sceny w klubach tego kraju i jest szczęśliwy z tego, co robi.... czytaj cały wywiad...

TAPEWORM - Ostre brzmienie z serca Mazur (wywiad)TAPEWORM - Ostre brzmienie z serca Mazur

Wśród mazurskich miłośników mocniejszego grania mikołajska grupa Tapeworm zdążyła wywalczyć już sobie solidną pozycję. Muzycy zdradzają jednak, iż ze swą twórczością chcą trafić znacznie dalej. Zapraszam do lektury... czytaj cały wywiad...

Krzysztof Sokołowski - Nocny Kochanek - Muzyka Kochanka ma być w miarę prosta, ale nie prostacka (wywiad)Krzysztof Sokołowski - Nocny Kochanek - Muzyka Kochanka ma być w miarę prosta, ale nie prostacka

Nocny Kochanek to prześmiewcze alter ego heavy/power metalowego zespołu Night Mistress. Na debiutanckiej płycie "Hewi Metal" (dodajmy - rozchodzącej się jak ciepłe bułeczki) panowie mrużą oko do słuchaczy i nabijają... czytaj cały wywiad...

Ogłoszenia

Top 5 - wywiady

Najczęściej komentowane | czytane

Perfect - Niepokonany. Rozmowa z Grzegorzem Markowskim

Z Grześkiem na wywiad umawiałem się już od dawna. Zawsze jednak ciężko było się umówić, a w konsekwencji przeprowadzić wywiad. Grzegorz mimo zapracowania i wielu bezlitośnie krążących spraw, znalazł na szczęście... czytaj cały wywiad...

Europe - Joey Tempest - Jesteśmy w optymalnej formie (wywiad)Europe - Joey Tempest - Jesteśmy w optymalnej formie

Zdaje się, że dobra passa Europe trwa nadal. Po koncercie w Pradze na początku lutego zespół zrobił sobie krótką przerwę, by z nowymi siłami ruszyć w dalszą część europejskiej trasy. Tym razem celem był podbój... czytaj cały wywiad...

Acid Drinkers - Titus - Jakbyśmy powiedzieli całą prawdę to ta buda pod tytułem Rzeczpospolita nieźle by się zatrzęsła. (wywiad)Acid Drinkers - Titus - Jakbyśmy powiedzieli całą prawdę to ta buda pod tytułem Rzeczpospolita nieźle by się zatrzęsła.

Titus to na naszej rodzimej scenie postać co najmniej nietuzinkowa. Znany z ogromnego poczucia humoru i rock n' rollowego stylu życia wzbudza szacunek niezliczonej ilości fanów i kolegów po fachu. Miałem okazję... czytaj cały wywiad...

Sabaton - Joakim Brodén - W przyszłości odejdziemy trochę od tematyki wojen (wywiad)Sabaton - Joakim Brodén - W przyszłości odejdziemy trochę od tematyki wojen

Zespół Sabaton jest obecnie jednym z najlepiej sprzedających się szwedzkich "muzyczno-militarnych" eksportów. Ich szturm Europy trwa, w planach mają kolejne podboje. Okazuje się, że pomysł tworzenia piosenek-hymnów... czytaj cały wywiad...

Kuba Kawalec. Mamy w sobie pewną pokorę (wywiad)Kuba Kawalec. Mamy w sobie pewną pokorę

Na temat Happysad słyszałam masę opinii - najczęściej skrajnych. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy można coś o zespole powiedzieć i nie narazić się tym jakiejś grupie ludzi. Bo z jednej strony całe rzesze wielbiących... czytaj cały wywiad...

Nowe recenzje

Copyright © Rock Magazyn 2001-2017. Wszelkie prawa zastrzeżone.