Zaloguj się. Nie masz jeszcze konta? Rejestracja »


Zgłoś komentarz do moderacji

Projekt Krzysztofa Klenczona to nie KK i TK tylko Trzy Korony. Wszyscy muzycy mieli jednakowy wplyw na aranzacje, brzmienie, mogli komponowac i wnosic do repertuaru swoje utwory. Krzysztof byl takim samym czlonkiem zespolu jak inni. KK odnalazl sie w nowej rzeczywistosci bardzo dobrze pod koniec istnienia TK. Swiadcza o tym 2 ostatnie utwory. Mialy wejsc w skald drugiego albumu, nad ktorym zespol pracowal. To sytuacja rodzinna sprawila, ze zmuszony byl nagle wyjechac i to go frustrowalo. W 78 r, mowil "Kiedy juz sie dobrze dzialo z TK, musialem wyjechac".
Autor: trzykorony123
Funkcja "zgłoś" przy komentarzach nie służy do zademonstrowania że nie zgadzasz się z autorem! Służy ona do oznaczania komentarzy niecenzuralnych, wprowadzajżcych w błąd lub nic nie wnoszących. Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Copyright © Rock Magazyn 2001-2019. Wszelkie prawa zastrzeżone.